F-35 Lightning II to początek? Lotnictwo będzie modernizowane – Michał Dworczyk
W środę Polska zadeklarowała gotowość zakupu 32 wielozadaniowych samolotów bojowych piątej generacji F-35 Lightning II. Cena jednego F-35 wynosi obecnie (bez uzbrojenia i pomocy technicznej) ok. 89,2 mln dolarów.
Szef KPRM podczas rozmowy w radiu TOK FM był pytany czy to dobra strategia negocjacyjna żeby „mówić, że na pewno się samoloty kupi zanim się wynegocjowało szczegóły kontraktu”.
„Jesteśmy zdeterminowani żeby modernizować polskie siły zbrojne, jeżeli chodzi o lotnictwo. Samolot piątej generacji, to jest taki problem, że na rynku dostępny jest tylko jeden”.
Dopytywany o negocjacje i to, że wszystko wskazuje na to, iż umowa nie przewiduje oferty offsetowej Dworczyk powiedział, że wiele lat temu, kiedy prace nad programem F-35 trwały Polska miała propozycję żeby wejść do łańcucha dostawców różnych elementów wyposażenia tego samolotu i wtedy „decyzja była taka, że nie wchodzimy do tego łańcucha dostawców”.
„Jeżeli jest produkowana maszyna w tak wysokiej technologii wejście do łańcucha dostawców, czyli tych firm, które produkują jakieś elementy składowe F-35, na tym etapie jest niemożliwe”
– stwierdził.
„Jeśli pani zadaje mi pytanie, czy mamy dostać offset i to ma być warunek tego, czy kupimy samolot piątej generacji, czy mamy go kupić bez offsetu, to ja odpowiadam: ważniejsze jest to, żeby polskie siły zbrojne posiadały taką maszynę” – powiedział.
„Jeżeli chodzi o offset nie związany z F-35 tylko towarzyszący zakupowi F-35, a będziemy w ramach tego offsetu produkowali coś innego, nasz przemysł dostanie jakieś inne zamówienia, to jest oddzielny temat i tu negocjacje będzie prowadziło MON”
– dodał.
Dworczyk był też pytany o słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który na sobotnim zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” w Spale zaświadczył, że proponowano – również jemu jako ówczesnemu szefowi Kancelarii Prezydenta – likwidację Wojska Polskiego. Jak zaznaczył „robił to dokładnie premier (Jan Krzysztof) Bielecki”, w 1991 roku szef rządu. „Polska miała być krajem bez armii” – mówił Kaczyński.
Dworczyk zaznaczył, że nie zna tej wypowiedzi, ale „mogę się zgodzić, że nasi poprzednicy, dziś oponenci polityczni zrobili bardzo wiele żeby rozmontować polskie siły zbrojne”.
Jako przykład podał, że w 2011 r. „ostatnia duża jednostka, która stacjonowała pomiędzy Warszawą a wschodnią granicą – pierwsza dywizja zmechanizowana, została rozwiązana właśnie przez polityków i decyzją polityków PO”. Dodał też, że w okresie rządu PO nie wydano „ponad 10 mld zł przeznaczonych na modernizację”.
Źródło: PAP, Niezalezna.pl
Wojna Putina przeciwko Ukrainie nigdy nie była konfliktem regionalnym. Amerykański wywiad ostrzega wprost: dalsza eskalacja może doprowadzić do bezpośredniego starcia…
Wojna Putina przeciwko Ukrainie nigdy nie była konfliktem regionalnym. Amerykański wywiad ostrzega wprost: dalsza eskalacja może doprowadzić do bezpośredniego starcia…
Przez lata w Polsce część sceny politycznej, medialnej i internetowej pompuje prymitywną, agresywną i skrajnie szkodliwą histerię antyeuropejską, której skutki…
Mychajło Basarab, ukraiński politolog i oficer Sił Zbrojnych Ukrainy, w swoim ostatnim wpisie na Facebooku jasno pokazuje, co Zachód wciąż…
Jarosław Kaczyński postawił na Przemysława Czarnka jako nową twarz walki o władzę, ale Polacy najwyraźniej nie kupili tej politycznej operacji.…
Od 2014 roku Władimir Putin konsekwentnie rozsadza europejski porządek bezpieczeństwa. Najpierw Krym, potem pełnoskalowa wojna na Ukrainie – dziś jego…