publicznie
Dziś głównodowodzący siłami USA w Europie, generał Ben Hodges publicznie zadeklarował w Warszawie, że w razie zagrożenia ze wschodu amerykańskie wojska przyjdą z odsieczą Polski w ciągu pięciu dni.
Gen. Hodges zaznaczył, że jeszcze rok temu w razie ataku na Polskę wojska amerykańskie mogłyby przybyć Polsce na pomoc w 30 dni. Dziś udało się radykalnie przyspieszyć procedury dotyczące podejmowania decyzji oraz przerzutu wojsk. Udoskonalono również system wywiadu i wymiany informacji wywiadowczych. Z tego można wywnioskować, że w razie agresji na Polskę ze wschodu, nasz kraj może liczyć na pomoc już za 5 dni od momentu ataku.
„Czas reakcji mógłby zostać jeszcze bardziej skrócony, gdyby udało się usprawnić procedury poruszania się wojsk po Europie. Dziś szybciej od nich poruszają się uchodźcy. Musi powstać coś na kształt Schengen dla wojska” – powiedział Hodges na konferencji zorganizowanej przez German Marshall Fund i Ambasadę Amerykańską w Warszawie, informuje rp.pl.
Portal rp.pl przypomina, że „do końca kwietnia w Polsce zostanie rozlokowany amerykański batalion, który będzie stacjonował na stałej, rotacyjnej zasadzie Orzyszu. To 800 żołnierzy US Army, którzy mają strzec tzw. Bramy Suwalskiej (Suwalki Gap)”.
Jagiellonia.org / Telewizjarepublika.pl / rp.pl
Moskwa nie musi dziś rozpoczynać pełnoskalowej wojny z NATO, aby próbować osłabić Sojusz. Wystarczy seria kontrolowanych prowokacji, operacji pod fałszywą…
Amerykański wywiad ostrzega, że Rosja może planować do 24 sierpnia zniszczenie znacznej części, a być może całej infrastruktury energetycznej Kijowa.…
Nowa ocena amerykańskiego wywiadu, ujawniona przez „Wall Street Journal”, może oznaczać fundamentalną zmianę w postrzeganiu rosyjskiego zagrożenia. Jeszcze niedawno w…
Polska prawica w wojnie o migrantów potrafi opowiadać o cudzoziemcach tak, jakby za chwilę mieli rozebrać płot na granicy, zająć…
18 lat temu Rosja rozpoczęła wojnę przeciwko Gruzji. Dziś wiemy, że nie był to lokalny konflikt ani przypadkowy epizod. Był…
Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów uważało, że antyukraińska propaganda w polskim internecie jest przede wszystkim efektem działalności radykalnych środowisk…