Jubileusz 100-lecia Czeka. Szef FSB wybiela czekistów, enkawudzistów i kagebistów odpowiedzialnych za zbrodnie przeciwko ludzkości
– Nadzwyczajna sytuacja dyktowała konieczność zastosowania nadzwyczajnych środków – powiedział szef Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksander Bortnikow w wywiadzie udzielonym państwowej „Rossijskoj Gazietie” na 100.rocznicę powstania sowieckich służb specjalnych, których kontynuatorem są obecne służby rosyjskie.
Nieczęsto zdarza się, by wywiadu udzielał urzędujący szef FSB. Ale tym razem była ku temu najwyraźniej niezwykle ważna okazja i konieczność zabrania głosu w obronie instytucji odpowiedzialnych za śmierć dziesiątek, jeśli nie setek milionów ludzi, w tym w większości Rosjan.
Przytoczone wyżej słowa odnosiły się do pierwszej fali zbrodni komunistycznych, podczas przewrotu bolszewickiego, wojny domowej w Rosji i pierwszych lat istnienia Rosji sowieckiej. Natomiast w odniesieniu do największej fali „czerwonego terroru” z lat 30. i działalności NKWD Bortnikow powiedział:
-Chociaż wiele osób kojarzy ten okres z masowym fabrykowaniem oskarżeń, to materiały archiwalne świadczą o istnieniu obiektywnej strony w wielu sprawach karnych, w tym także tych, które stały się podstawą znanych procesów pokazowych – stwierdził.
Źrodło: Kresy24.pl, wPolityce.pl
PRZECZYTAJ:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…