Sankcje wobec Rosji zostaną usunięte tylko w przypadku powrotu Krymu w skład Ukrainy – Biały Dom
Kongresmeni z Izby Reprezentantów zagłosowali za nowymi sankcjami wobec firm nawet pośrednio współpracujących przy budowie drugiej nitki gazociągu z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego.
Przyjęto poprawkę do tzw. National Defense Authorization Act (NDAA), która umożliwia zaostrzenie sankcji.
Teraz poprawkami zajmie się Senat. Izbę Reprezentantów kontrolują opozycyjni Demokraci, a Senat rządzący Republikanie, ale sankcje popiera administracja Białego Domu. Ostateczną decyzję, na podstawie prawa uchwalonego przez Kongres, podejmuje prezydent USA.
Nowe sankcje wymierzone miałyby być m.in. w ubezpieczycieli i podmioty zaangażowane w układanie rur. W lipcu Departament Stanu USA zniósł klauzulę, która chroniła Nord Stream 2 przed sankcjami przewidzianymi w Ustawie o Przeciwdziałaniu Przeciwnikom Ameryki poprzez Sankcje (CAATSA). Sekretarz stanu Mike Pompeo powiedział, że jest to „jasne ostrzeżenie” dla firm zaangażowanych w projekty rosyjskich gazociągów.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow określił w zeszłym tygodniu groźbę sankcji amerykańskich wobec gazociągu Nord Stream 2 jako „wywieranie brutalnej presji” na biznes europejski. Pieskow oświadczył też, że USA próbują „zmusić Europejczyków do kupowania droższego gazu”.
Rosja zapowiedziała, że samodzielnie dokończy projekt. Długość brakującego jeszcze podmorskiego odcinka gazociągu wynosi w przypadku jednej z jego nitek 65 kilometrów, a drugiej – 85 kilometrów.
Objęte sankcjami USA podmioty nie mogą prowadzić interesów w USA, ich aktywa w USA mogą być zamrożone, za współpracę przy Nord Stream 2 albo z podmiotami mającymi udział w budowie Nord Stream 2 grozi odpowiedzialność finansowa, administracyjna bądź nawet karna.
Źródło: Dziennik.pl, Kresy24.pl
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…