Przez polską przestrzeń publiczną przepływa obecnie wartki strumień dywagacji na temat ewentualnej rosyjskiej napaści na Ukrainę. Ponieważ nikt – może poza kremlowskim kierownictwem – nie wie, co się wydarzy, wszyscy opatrują swoje prognozy znakiem zapytania.

Dominik Szczęsny-Kostanecki

Publicysta

Niezależnie jednak od przyrodzonego człowiekowi pragnienia, by okiełznać przyszłość, również w kontekście tego, co ostatnio bywa nazywane architekturą (lokalnego, europejskiego, światowego) bezpieczeństwa, istnieją w polityce międzynarodowej wektory stałe. Ich stabilność jest tym większa, im silniejsze poczucie dziejowej misji, co wiąże się z siłą państwa – realną albo postulowaną.

Konstatacja, iż w przypadku Rosji ideą nadrzędną, zawiadującą polityką zagraniczną jest idea imperialna – nad którą władzy nie sprawuje nawet aktualny car, gensek, czy prezydent – ma charakter oczywistości.

Jeśli nawet Putin na Ukrainę „nie wejdzie”, tylko naiwni mogą wierzyć, że on albo jego następca nie spróbuje przy następnej okazji. Odstraszanie Rosji, bo – mimo wszelkich zgrzytów – chyba tak należy nazwać postępowanie Zachodu, jest działaniem słusznym, ale na krótką metę. Powinny iść za tym kolejne kroki zmierzające nie do powstrzymania kontratakującego Imperium tu i ówdzie, ale do rozmontowania imperialnej mentalności.

Jak to zrobić, nie wywołując III wojny światowej? Zawsze można odpowiedzieć, że mamy do czynienia z kwadraturą koła. Historia podpowiada wszak, że samo zniszczenie imperium nie gwarantuje sukcesu. Cesarstwo rzymskie zniknęło – powiedzmy, że w 476 r. – ale odradzało się w kolejnych awatarach: karolińskim, niemieckim, napoleońskim, czy unijno-europejskim.

Co do naszego groźnego sąsiada ze wschodu… Nie dość Rosję odstraszyć, nie dość choćby i pokonać. Na drogę zbawienia można ją naprowadzić tylko poprzez mickiewiczowski „rząd dusz”. I to jest ten kamień filozoficzny, o którym powinni myśleć zachodni politycy, a przede wszystkim stojące za nimi think-tanki.

Related Post

I ostatnia uwaga: Polacy od ponad 20 lat cieszą się członkostwem w NATO. Dzisiaj krzepi nas widok amerykańskich czy brytyjskich żołnierzy w Jasionce – ich obecność stanowi skuteczny straszak. Nie wolno nam jednak z tego powodu popadać w letarg, czy samozadowolenie – i to z dwóch powodów. Po pierwsze wojska sojusznicze nie przyjechały tu bezterminowo i kto wie, czy wrócą przy następnej próbie restytucji imperium, a nawet jeśli – to czy znowu nie rozlokują się o jedną granicę za daleko, a więc tym razem w Niemczech? Po drugie: istnieje coś takiego, jak morale, czy też, jak kto woli, wola walki.

Jeśli nawet Amerykanie już teraz ewakuują personel ambasady w Kijowie, to znaczy, że panicznie boją się konfrontacji. Fakt, że mowa o cywilach, uspokaja mnie w stopniu umiarkowanym. Jakie mamy gwarancje, że na odgłos rosyjskich czołgów pod Przemyślem, Waszyngton nie ewakuuje swych wojsk z Jasionki – choćby najbardziej elitarnych?

Dominik Szczęsny-Kostanecki

PRZECZYTAJ:

Dodatkowe siły amerykańskie już w Polsce. Pytanie – co dalej?

Dominik Szczęsny-Kostanecki

Share
Published by
Dominik Szczęsny-Kostanecki

Recent Posts

„Faza zerowa” wojny już trwa. Rosja przygotowuje grunt pod prowokacje przeciwko NATO i może zaatakować Polskę

Moskwa nie musi dziś rozpoczynać pełnoskalowej wojny z NATO, aby próbować osłabić Sojusz. Wystarczy seria kontrolowanych prowokacji, operacji pod fałszywą…

21 godzin ago

Polacy z Ukrainy cierpią pod rosyjskimi rakietami. Skrajna prawica, szczując na Ukrainę, uderza także w nich

Amerykański wywiad ostrzega, że Rosja może planować do 24 sierpnia zniszczenie znacznej części, a być może całej infrastruktury energetycznej Kijowa.…

4 dni ago

Amerykański wywiad: Putin może zaatakować NATO tej jesieni, nie czekając na zakończenie wojny w Ukrainie

Nowa ocena amerykańskiego wywiadu, ujawniona przez „Wall Street Journal”, może oznaczać fundamentalną zmianę w postrzeganiu rosyjskiego zagrożenia. Jeszcze niedawno w…

4 dni ago

Braun, Mentzen, PiS i migracyjne szmbo hipokryzii – były oficer SKW

Polska prawica w wojnie o migrantów potrafi opowiadać o cudzoziemcach tak, jakby za chwilę mieli rozebrać płot na granicy, zająć…

4 dni ago

08.08.08. 18. rocznica rosyjskiej agresji. Wczoraj Gruzja. Dzisiaj Ukraina. Jutro… Kto następny?

18 lat temu Rosja rozpoczęła wojnę przeciwko Gruzji. Dziś wiemy, że nie był to lokalny konflikt ani przypadkowy epizod. Był…

4 dni ago

Hejt na Ukrainę i Ukraińców. Rosja prowadzi przeciwko Polsce zaplanowaną operację dezinformacyjną

Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów uważało, że antyukraińska propaganda w polskim internecie jest przede wszystkim efektem działalności radykalnych środowisk…

7 dni ago