Ekspert: Rosja może się rozpaść zgodnie ze scenariuszem krymskim
Coraz częściej eksperci poważnych think tanków dochodzą do wniosku, że fatalna kremlowska polityka prowadzi Rosję do przepaści.
Ekspert Międzynarodowego Instytutu Demokracji (IDI) Jewgen Dykyj sugeruje, że polityka Putina może doprowadzić do upadku Rosji – informuje portal Obozrevatel.com.
„Uważam, że rozpad Rosji to bardzo prawdopodobny scenariusz. Stanie się tak dzięki »staraniom« Putina … […] Warto przypomnieć o upadku ZSRR, kiedy większość ludzi się nie spodziewała, że stanie się to tak szybko. Podobnie będzie z Rosją”
– zauważył.
Ekspert sugeruje, że jeśli Kreml nie zmieni swojej polityki, prędzej czy później rozpocznie się rozpad Rosji czyli wystartuje nie dająca się przewidzieć „parada suwerenności” regionów i republik autonomicznych. Co więcej, Jewgen Dykyj zauważa, że kiedyś dezintegracja Federacji Rosyjskiej może nastąpić przy aktywnej ingerencji krajów sąsiednich, zwłaszcza Chin.
„Jeśli kiedyś, zgodnie ze scenariuszem krymskim, usłyszymy o pojawieniu się »spontanicznie powstałych jednostek samoobrony Ałtaju«, ze zdziwieniem zmożemy dojść do wniosku, że te siły z wyglądu mogą być bardzo podobne do chińskich sił specjalnych. To jest absolutnie realistyczny scenariusz. Republika Syberyjska może się ogłosić, Idel – Ural. Nie wspominając o tym, że gdy tylko Rosja osłabnie, natychmiast wybuchnie powstanie na Północnym Kaukazie”
– powiedział analityk Międzynarodowego Instytutu Demokracji.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…