Aktualności

Dmowski wobec Ukraińców — katastrofalny błąd geopolityczny. Jak endecja zrobiła z potencjalnego sojusznika zaciekłego wroga

Historia II Rzeczypospolitej skrywa tragiczny paradoks. Polska odzyskała niepodległość w momencie, gdy jej bezpieczeństwo w ogromnej mierze zależało od tego, co stanie się z narodami Europy Wschodniej. Józef Piłsudski rozumiał, że wolna Polska potrzebuje wolnej Ukrainy. Roman Dmowski i endecja patrzyli na ukraińską emancypację przede wszystkim jako na zagrożenie dla polskiego państwa narodowego i polskiego stanu posiadania na Wschodzie.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

To były dwie zupełnie różne wizje polskiej racji stanu.

Piłsudski uważał, że między Polską a Rosją powinien powstać pas niepodległych państw, przede wszystkim Ukraina. Sojusz z Symonem Petlurą w 1920 roku był próbą stworzenia polsko-ukraińskiego bloku przeciwko bolszewickiemu imperializmowi.

Endecja odrzucała tę koncepcję. Jej wizja zakładała budowę możliwie jednolitego państwa narodowego oraz asymilację mniejszości. I właśnie tutaj krył się jeden z najpoważniejszych błędów polskiej polityki wschodniej: zagrożeniem zaczęto postrzegać nie rosyjski imperializm, lecz narodowe aspiracje Ukraińców.

PRZECZYTAJ:

Wołyń przed burzą. Jak Józewski przegrał walkę o porozumienie polsko-ukraińskie

ZAMIAST SOJUSZNIKA — „KWESTIA UKRAIŃSKA”

Po pokoju ryskim Polska znalazła się w granicach z milionami Ukraińców. Mieli własny język, kulturę, Kościół, inteligencję, organizacje społeczne i coraz silniejszą świadomość narodową.

Ukraińskie odrodzenie narodowe było już faktem historycznym. Nie można było go zatrzymać administracyjnym rozporządzeniem. Można było natomiast wybrać sposób odpowiedzi.

Polska mogła powiedzieć: „Ukraińcy, zachowajcie swoją tożsamość i zostańcie naszymi strategicznymi partnerami przeciwko Rosji”. Zamiast tego silny nurt polskiego nacjonalizmu coraz częściej skłaniał się ku asymilacji. To była polityczna pułapka.

Im bardziej próbowano ograniczać ukraińską emancypację, tym większą przestrzeń otrzymywali jej najbardziej radykalni przeciwnicy Polski.

PRZECZYTAJ:

Prof. Mariusz Wołos: Moskwa widziała w Dmowskim i endecji partnerów do sowietyzacji Polski

SPIRALA RADYKALIZACJI

Ukraiński nacjonalizm miał własne źródła, własną ideologię i własną odpowiedzialność. OUN nie była „skutkiem” polskiej polityki ani jej wytworem. Powstała z własnej inicjatywy ukraińskich nacjonalistów, miała własne kierownictwo, program i cele polityczne.

Ale polityka państwa wpływała na warunki, w których radykalizm się rozwijał.

Mechanizm był tragicznie prosty: ukraiński radykalizm → polskie represje → poczucie krzywdy → dalsza radykalizacja → kolejne represje.

PRZECZYTAJ:

Komu przeszkadzał Hołówko? Jak Moskwa pomagała niszczyć polsko-ukraińskie porozumienie

W 1930 roku akcje sabotażowe ukraińskich nacjonalistów spotkały się z pacyfikacją Galicji Wschodniej. Represje dotknęły także ludność cywilną i stały się dla ukraińskich radykałów potężnym argumentem propagandowym.

Umiarkowani Ukraińcy tracili przestrzeń polityczną.

Radykałowie mogli mówić: „Polska nigdy nie zaakceptuje ukraińskiej podmiotowości”.

A polscy radykałowie odpowiadali: „Ukraińcom nie można ufać”.

Obie skrajności zaczęły się wzajemnie napędzać.

PRZECZYTAJ:

Polacy i Ukraińcy w latach 20–40 XX wieku: od sojuszu do konfliktu. Operacje NKWD pod czerwono-czarną banderą

NAJWIĘKSZYM BENEFICJENTEM BYŁA MOSKWA

Tutaj ujawnia się prawdziwy wymiar tej tragedii. Skłócona Polska i Ukraina oznaczały słabszą Polskę i słabszą Ukrainę.

Każdy Polak przekonany, że Ukraińcy są naturalnym wrogiem, i każdy Ukrainiec przekonany, że Polacy są odwiecznym okupantem, wzmacniał logikę korzystną dla rosyjskiego imperializmu.

Nie trzeba było nawet zawsze sterować konfliktem. Wystarczyło, że Polacy i Ukraińcy sami zaczęli patrzeć na siebie jak na śmiertelnych wrogów.

Rosja mogła czekać.

PRZECZYTAJ:

Zabójstwo Narutowicza. Lekcja o prorosyjskiej dywersji ideologicznej endecji przeciw Polsce

DMOWSKI WBREW GEOPOLITYCZNEJ RACJI STANU: KIEDY OBRONA POLSKIEGO INTERESU OBRÓCIŁA SIĘ PRZECIWKO POLSCE

Trzeba być uczciwym wobec historii. Nie można przypisywać Dmowskiemu odpowiedzialności za późniejsze zbrodnie ukraińskich nacjonalistów. Polskie błędy nie usprawiedliwiają ukraińskiego terroru. Ale można i należy oceniać strategiczne konsekwencje jego koncepcji.

Dmowski nie potrafił zaakceptować ukraińskiej emancypacji jako potencjalnej korzyści dla Polski. Postrzegał ją przede wszystkim jako zagrożenie dla polskiego państwa narodowego.

Piłsudski patrzył dalej. Rozumiał, że ukraińskiego ruchu narodowego nie da się zatrzymać. Można było natomiast zdecydować, czy Ukraina będzie wrogiem Polski, czy jej strategicznym sojusznikiem przeciwko Rosji.

I właśnie tutaj tkwi sedno geopolitycznego błędu stulecia.

PRZECZYTAJ:

Cios w sojusz Polski i Ukrainy. Kto i dlaczego zabił atamana Petlurę?

ZAGROŻENIEM NIE BYŁA UKRAINA — BYŁA ROSJA

Endecja chciała bronić polskiego interesu narodowego. Błędnie jednak zdefiniowała źródło największego zagrożenia dla tego interesu.

Ukraińska świadomość narodowa nie była największym zagrożeniem dla Polski. Największym zagrożeniem pozostawał rosyjski imperializm.

Polska próbowała uczynić z Ukraińców Polaków, podczas gdy powinna była przede wszystkim uczynić z nich sojuszników Polski.

Cena tego błędu była ogromna: pogłębiający się konflikt, radykalizacja ukraińskiego ruchu narodowego, wzajemna nieufność i w konsekwencji tragedia, której skutki odczuwamy do dziś.

To nie była wyłącznie tragedia polsko-ukraińska. Była to część znacznie większej tragedii geopolitycznej Europy Środkowo-Wschodniej — regionu, który Timothy Snyder nazwał później „Skrwawionymi ziemiami”, gdzie przez dziesięciolecia miliony ludzi płaciły najwyższą cenę za starcie dwóch imperializmów: niemieckiego i rosyjskiego.

Related Post

PRZECZYTAJ:

Timothy Snyder: Obszar skrwawionych ziem w całości pokrywa się z terytorium dawnej Rzeczypospolitej

HISTORIA WYSTAWIŁA RACHUNEK

Sto lat później lekcja jest brutalnie jasna: niepodległa Ukraina jest dla Polski strategicznym atutem o fundamentalnym znaczeniu dla bezpieczeństwa i trwałości polskiej państwowości.

Rosja stojąca nad polską granicą, z milionami Ukraińców zmobilizowanymi przez Kreml przeciwko Polsce i Zachodowi — byłaby strategicznym zagrożeniem dla całej Europy Środkowo-Wschodniej.

Nie trzeba zapominać o polskich ofiarach ani relatywizować zbrodni ukraińskich nacjonalistów, aby wyciągnąć z historii właściwy wniosek.

Polska i Ukraina nie są naturalnymi wrogami. Ich naturalnym przeciwnikiem jest rosyjski imperializm — zagrożenie dla bezpieczeństwa obu narodów i całej Europy Środkowo-Wschodniej.

Dlatego najlepszą odpowiedzią na błędy II Rzeczypospolitej nie jest powrót do dawnych antagonizmów.

Jest nią zbudowanie tego, czego nie udało się stworzyć w 1920 roku:

SILNEGO POLSKO-UKRAIŃSKIEGO SOJUSZU — OD BAŁTYKU PO MORZE CZARNE.

Największym zwycięstwem nad tragiczną historią nie jest zapomnienie o niej. Jest wyciągnięcie z niej właściwych wniosków.

Nadszedł czas, aby Polska ostatecznie odrzuciła błędną i szkodliwą dla polskiej racji stanu endecką wizję Ukrainy jako zagrożenia. Ideologia, która przeciwstawia polski interes narodowy niepodległości Ukrainy, nie wzmacnia dziś Polski — przeciwnie, podważa fundamenty jej bezpieczeństwa. Historia już pokazała, do czego prowadzi taka polityka. Współczesna polska racja stanu wymaga zrozumienia prostej prawdy: bez wolnej Ukrainy Polska staje się znacznie bardziej narażona na rosyjski imperializm, a bez wolnej Polski nie będzie bezpiecznej Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego polsko-ukraiński sojusz nie jest sentymentem ani politycznym wyborem jednej epoki — jest strategiczną koniecznością. Bo bez wolnej Ukrainy nie będzie w pełni wolnej Polski. A bez wolnej Polski i wolnej Ukrainy nie będzie wolnej Europy.

Włodzimierz Iszczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Tarcza Europy. „Kto panuje nad Europą Wschodnią, ten panuje nad Eurazją i całym światem”

Bałtycko-Czarnomorska Szachownica. Strategia przetrwania w warunkach rosyjskiej wojny hybrydowej

Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę

Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”

Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”

Nadchodzi III wojna światowa
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ
❗️

Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA  

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE:

Włodzimierz Iszczuk

Włodzimierz Iszczuk to dziennikarz, publicysta i redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org oraz czasopisma „Głos Polonii”. Specjalizuje się w geopolityce, stosunkach międzynarodowych, wojnie informacyjno-psychologicznej oraz przeciwdziałaniu rosyjskiej propagandzie, która ma na celu dezinformację i destabilizację. Jest autorem publikacji cytowanych w monografiach, takich jak „Wojna hybrydowa Rosji przeciwko Ukrainie”, „Od cara do »cara«” oraz chińskiej monografii „Polityka Rosji w Europie Środkowo-Wschodniej i jej wpływy po zimnej wojnie”. Jego prognozy dotyczące geostrategii Rosji, zwłaszcza agresji na Ukrainę, okazały się niemal w pełni trafne. Jako publicysta współpracował z ogólnoukraińskimi mediami, a jego esej „UKRAINA: PROBLEM PRESTIŻU I TOŻSAMOŚCI” stał się częścią programów nauczania na ukraińskich uczelniach.

Share
Published by
Włodzimierz Iszczuk

Recent Posts

Bild: Putin zaatakuje Bałtyk? NATO ma plan uderzenia w rosyjskie zaplecze

NATO przygotowuje się do możliwego rosyjskiego ataku na państwa bałtyckie. Jak ujawnia niemiecki „Bild”, Sojusz opracował nową koncepcję prowadzenia wojny,…

24 godziny ago

Sikorski: Rosja już wypowiedziała nam wojnę. Kreml szczuje Polaków na Ukraińców

„Rosja już wypowiedziała nam wojnę, tylko bez czołgów” – powiedział minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski w najnowszym wywiadzie dla…

3 dni ago

„The New York Times”: Putin wyznaczył cel na 2026 rok – rozbić NATO i UE od środka

Rosja nie rezygnuje ze strategicznego celu osłabienia Zachodu. Według „The New York Times” Władimir Putin miał podczas zamkniętej narady w…

4 dni ago

Antyukraińska histeria w Polsce. Reuters ujawnia, jak Rosja ją podsyca

Rosja intensyfikuje działania dezinformacyjne w Polsce, wykorzystując spory historyczne i napięcia między Warszawą a Kijowem do podsycania antyukraińskich nastrojów. Nie…

4 dni ago

Złożono kwiaty na grobach Ukraińców poległych za wolność Polski. Od Piłsudskiego i Petlury do Powstania Warszawskiego

Kancelaria Prezydenta RP przypomniała o Ukraińcach, którzy walczyli u boku Polaków przeciwko bolszewikom, a później ginęli za wolność Polski. Wśród…

4 dni ago

Rosja grozi Ukrainie „zamrożeniem”. Wśród zagrożonych są setki tysięcy Polaków

Rosyjskie Ministerstwo Obrony otwarcie grozi Ukrainie kolejną zimą terroru. W opublikowanym komunikacie zamieszczono grafikę przedstawiającą drony typu Shahed oraz napis:…

4 dni ago