putin
Dopóki Putin będzie przy władzy, z Rosją trzeba rozmawiać językiem siły – przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego NATO.
To oświadczenie złożył przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego NATO Paolo Alli na spotkaniu ze stałym komitetem ZPRE w Pradze, informuje dziennikarz „Europejskiej prawdy”.
Zdaniem Alli, członkowie NATO powinni reagować na to, jak Rosja prowadzi politykę zagraniczną, używając jako argumentu własnej siły.
„Dialog z Rosją w ten sam sposób musi opierać się na sile, ponieważ Putin nie rozumie innego języka”, – zaakcentował parlamentarzysta.
Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego wyraził również przekonanie, że nie warto spodziewać się zmiany rosyjskiego podejścia dopóki Putin rządzi krajem.
„Niestety, nie zmieni się to co najmniej do czasu wyboru nowego prezydenta FR”, – powiedział on, podkreśliwszy, że reprezentuje własne stanowisko, nie zaś stanowisko Sojuszu. Jak wiemy, dowództwo NATO mówi o swojej otwartości do dialogu politycznego z FR wówczas gdy praktyczna współpraca zawieszona z powodu agresywnej polityki Kremla.
Paolo Alli również skomentował plany NATO o zwiększeniu finansowania obrony przez państwa członkowskie sojuszu, które odbywa się w odpowiedzi na politykę Kremla. Podkreślił, że ważne jest zwiększyć nie tylko zakres finansowania, ale również skuteczność wydania środków.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…