Departament Stanu: Krym to Ukraina! USA nie anulują sankcji, dopóki Rosja nie zwróci półwyspu
Stany Zjednoczone uważają Krym za część Ukrainy i nie uznają jej nielegalnej aneksji przez Rosję – oświadczył oficjalny przedstawiciel Departamentu Stanu USA – informuje Radio Wolna Europa.
„Nasza polityka wobec Krymu pozostaje niezmieniona. Popieramy integralność terytorialną Ukrainy w jej uznanych międzynarodowo granicach”
– podkreślił oficjalny przedstawiciel USA.
Dodał, że amerykańskie sankcje związane z rosyjską aneksją półwyspu nie zostaną zniesione, dopóki Rosja nie zakończy okupacji i nie zwróci Krymu Ukrainie.
Tak więc oficjalne stanowisko USA, w przeciwieństwie do wypowiedzi Donalda Trumpa, pozostaje niezmienione.
Przypomnijmy, 15 marca Departament Stanu USA wystosował oświadczenie w którym stanowczo stwiedził, że uznaje Krym integralną cześcią Ukrainy.
„Cztery lata temu, Rosja przeprowadziła bezprawne, sfabrykowane „referendum” na Ukrainie, by podjąć daremną próbę legitymizacj […] aneksji rosyjskiego terytorium. Mieszkańcy Krymu zostali zapędzeni do głosowania pod nadzorem uzbrojonych po zęby rosyjskich żołnierzy. Twierdzenia Rosji, że obywatele Ukrainy dokonali wolnego wyboru w tym pozorowanym „referendum” zawsze były pozbawione wiarygodności”
– powiedziała podczas konferencji prasowej rzecznika amerykańskiego Departamentu Stanu Heather Nauert.
Jagiellonia.org
PRZECZYTAJ:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…