Delegacje Polski, Ukrainy, Litwy, Słowacji, Łotwy, Estonii i Gruzji opuszczają Radę Europy
„Bezwarunkowe przywrócenie praw rosyjskiej delegacji bez spełnienia [przez Rosję – red.] któregokolwiek z licznych wymogów Zgromadzenia jest sprzeczne z podstawowymi wartościami Rady Europy i jej karty. Ten krok to błędny sygnał wobec kraju, który dopuścił się zbrojnej agresji i zamachów, nie szanuje praw swoich obywateli i dąży do destabilizacji demokracji w Europie”
– czytamy w oświadczeniu.
PRZECZYTAJ:
Oświadczenie zostało odczytane przez przedstawiciela łotewskiej delegacji w Zgromadzeniu Lindę Ozola, która podkreśliła, że tak krótkowzroczna pozycja Zgromadzenia zagraża przyszłości Rady Europy, ponieważ Rada Europy traci zaufanie ludzi, których powinna chronić.
„Wracamy do domu, aby skonsultować się z naszymi parlamentami i rządami na temat wspólnych działań w Zgromadzeniu podczas następnych sesji”
– stwierdzono w dokumencie.
Życzymy powodzenia nowo wybranemu Sekretarzowi Generalnemu [Rady Europy – red.] i mamy nadzieję, że znajdzie sposób na rozwiązanie tego bezprecedensowego kryzysu zaufania, który został stworzony w tym tygodniu” – czytamy w dokumencie.
Ukraińscy posłowie, zgodnie z planem, opuścili Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, co najmniej do końca obecnej sesji.
Źródło: Kresy24.pl, Eurointegration.com.ua
ZOBACZ TAKŻE:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…