Ma sto lat. Przeżył piekło wojny, Powstanie Warszawskie, emigrację i całe stulecie polskiej historii. I właśnie dlatego mówi dziś rzeczy, których Grzegorz Braun i jego ideologiczni pobratymcy najbardziej się boją. Stefan Meissner bije na alarm: skrajna prawica czeka, aż odejdą ostatni świadkowie, by bezkarnie przepisać historię na nowo.
To nie jest głos „kombatanta z podręcznika”. To głos człowieka, który widział, dokąd prowadzi nacjonalistyczna histeria, antysemityzm i kult przemocy – i który dziś rozpoznaje te same mechanizmy w działaniach ludzi mieniących się „patriotami”.
„ONI CZEKAJĄ, AŻ WSZYSCY UMRZEMY”
Stefan Meissner, który 14 stycznia 2026 roku kończy sto lat, od blisko osiemdziesięciu mieszka w Kanadzie. Ale Polska nigdy go nie opuściła. Codziennie śledzi wydarzenia w kraju, czyta media, analizuje debatę publiczną. I właśnie dlatego mówi wprost:
– Denerwuję się, że w mojej ojczyźnie są tacy ludzie jak Braun. Oni czekają, aż takich ludzi jak ja już nie będzie. Czekają, aż wszyscy umrzemy.
To zdanie jest aktem oskarżenia. Bo Meissner nie mówi o różnicy poglądów. Mówi o strategii cynicznego przeczekania – o nadziei radykałów, że wraz ze śmiercią Powstańców zniknie ostatnia bariera przed zawłaszczeniem historii.
PAMIĘĆ OSTRZEJSZA NIŻ PROPAGANDA
Choć ciało zdradza wiek, umysł Stefana Meissnera pozostaje w pełni sprawny. Pamięta szczegóły, obrazy, emocje. Powstanie Warszawskie – zaledwie dwa miesiące – było dla niego najbardziej intensywnym doświadczeniem życia.
– Pamiętam wszystko – mówi bez wahania.
Pisanie wspomnień to dla niego nie nostalgia, lecz obowiązek. Każda zapisana strona jest kontrą wobec fałszu, manipulacji i ideologicznej kradzieży historii.
STRACH NIE O SIEBIE – STRACH O POLSKĘ
Meissner nie boi się śmierci. Boi się tego, co zostanie po niej.
– Boję się o Polskę. Chciałbym, żebyście żyli w demokratycznym kraju, o który my walczyliśmy – mówi.
Jego lęk dotyczy normalizacji radykalizmu, przyzwolenia na język nienawiści, nazywania ksenofobii „patriotyzmem”, a przemocy symbolicznej „wolnością słowa”. To dokładnie ten grunt, na którym wyrastają postacie takie jak Braun – polityczne produkty resentymentu i historycznego fałszu.
„ONI CHCĄ PRZEJĄĆ POWSTANIE”
Najmocniejsze słowa Meissner kieruje w stronę środowisk narodowo-radykalnych. Nie owija w bawełnę. Wymienia nazwiska. Ostrzega przed próbą zawłaszczenia Powstania Warszawskiego – wydarzenia, które było walką o wolność, a nie o etniczną czystość czy ideologiczną dominację.
– Boję się, że będą chcieli obchodzić rocznicę Powstania jako święto nacjonalistyczne – mówi.
To oskarżenie szczególnie bolesne, bo wypowiedziane przez człowieka, który widział przedwojenny ONR, pamięta antyżydowskie akcje i – jak sam przyznaje – jako dziecko dał się uwieść sile i agresywnej retoryce.
– To była głupota. I wstyd – mówi bez usprawiedliwień.
Braun i jemu podobni próbują dziś wskrzesić dokładnie tę samą truciznę, opakowaną w biało-czerwone hasła i fałszywy patos.
OSTATNI ŚWIADKOWIE KONTRA PROROSYJSCY UZURPATORZY
Większość powstańców już nie żyje. Ci, którzy zostali, wiedzą, że ich czas się kończy. Dlatego mówią głośno – póki mogą.
– Póki żyję, jestem im dłużny, żeby mówić prawdę – podkreśla Meissner.
To prawda niewygodna dla nacjonalistów, bo odbiera im prawo do moralnego szantażu. I dlatego tak bardzo liczą oni na ciszę cmentarzy.
Ale jeszcze nie teraz. Jeszcze są tacy jak Stefan Meissner. I jeszcze Polska ma wybór, czy stanie po stronie świadków historii – czy po stronie tych, którzy chcą ją ukraść.
KOMENTARZ REDAKCJI
Słowa Stefana Meissnera nie są „opinią”. Są świadectwem. Gdy stuletni Powstaniec mówi, że środowiska skupione wokół Grzegorza Brauna i jemu podobnych czekają, aż odejdą ostatni świadkowie, by przejąć narrację o Powstaniu Warszawskim, nie jest to emocjonalna przesada ani publicystyczna figura. To trzeźwa, historycznie sprawdzona diagnoza mechanizmu znanego z XX wieku: najpierw podważa się autorytety moralne, potem relatywizuje fakty, a na końcu bezwstydnie zawłaszcza symbole.
Nie ma w tym nic patriotycznego. Jest cynizm, kalkulacja i polityczna nekrofagia.
Powstanie Warszawskie nie było projektem nacjonalistycznym ani etnicznym. Było desperacką walką o wolność, godność i prawo do samostanowienia – o wartości, które stoją w całkowitej sprzeczności z ideologią wykluczenia, antysemityzmu i kultu przemocy, konsekwentnie promowaną przez środowiska skrajnej prawicy. Próby wciągania Powstania w bieżącą wojnę ideologiczną są niczym innym jak moralną profanacją pamięci poległych.
Szczególnie haniebne jest to, że dzieje się to dziś – w momencie, gdy odchodzą ostatni uczestnicy tamtych wydarzeń. Braun i jemu podobni nie muszą już z nimi polemizować. Nie muszą wysłuchiwać sprzeciwu. Wystarczy im cisza grobów. To nie jest przypadek. To świadomie realizowana strategia polityczna.
Dlatego głos Stefana Meissnera ma dziś znaczenie fundamentalne. Jest ostrzeżeniem przed Polską, która zapomni, po co naprawdę była walka z okupantem – i pozwoli zamienić pamięć historyczną w ideologiczne narzędzie nienawiści. Jest także przypomnieniem, że demokracja i wolność nie są dane raz na zawsze, a ich najgroźniejsi wrogowie najczęściej krzyczą najgłośniej o „patriotyzmie”.
Redakcja Jagiellonia.org stoi jednoznacznie po stronie świadków historii, a nie jej uzurpatorów. Po stronie faktów, a nie politycznej mitologii. Po stronie Polski otwartej, demokratycznej i wolnej od nacjonalistycznej przemocy symbolicznej – dokładnie takiej, o jaką walczyli Powstańcy Warszawscy.
Jagiellonia.org
Opracowanie własne na podstawie materiału Onet.pl
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „HISTORIA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Russkij mir. Imperium kłamstw, despotyzmu i zniewolenia”
Kapitulacja USA?
„PLAN POKOJOWY” TRUMPA TO PRZEPIS NA GLOBALNY CHAOS
Samobójstwo Zachodu?
JEŚLI PUTIN WYGRA, ZMOBILIZUJE UKRAIŃCÓW PRZECIW EUROPIE
To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI
Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę
Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”
Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „GEOPOLITYKA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Koniec Pax Americana? Polityka Trumpa popycha świat w otchłań chaosu”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:
Wojna Putina przeciwko Ukrainie nigdy nie była konfliktem regionalnym. Amerykański wywiad ostrzega wprost: dalsza eskalacja może doprowadzić do bezpośredniego starcia…
Wojna Putina przeciwko Ukrainie nigdy nie była konfliktem regionalnym. Amerykański wywiad ostrzega wprost: dalsza eskalacja może doprowadzić do bezpośredniego starcia…
Przez lata w Polsce część sceny politycznej, medialnej i internetowej pompuje prymitywną, agresywną i skrajnie szkodliwą histerię antyeuropejską, której skutki…
Mychajło Basarab, ukraiński politolog i oficer Sił Zbrojnych Ukrainy, w swoim ostatnim wpisie na Facebooku jasno pokazuje, co Zachód wciąż…
Jarosław Kaczyński postawił na Przemysława Czarnka jako nową twarz walki o władzę, ale Polacy najwyraźniej nie kupili tej politycznej operacji.…
Od 2014 roku Władimir Putin konsekwentnie rozsadza europejski porządek bezpieczeństwa. Najpierw Krym, potem pełnoskalowa wojna na Ukrainie – dziś jego…