Budżet USA. 6,5 mld dolarów na ochronę wschodniej flanki NATO przed Rosją
Stany Zjednoczone w projekcie budżetu na 2019 roku chcą o ponad 30 procent zwiększyć wydatki na dozbrojenie wschodniej flanki NATO. Ponadto Departament Stanu USA oskarżył Moskwę o nieprzestrzeganie porozumień mińskich i przypomniał, że sankcje pozostaną w mocy tak długo, jak Federacja Rosyjska nie zacznie przestrzegać umówy.
W budżecie przewiduje się na ochronę wschodniej flanki NATO przed Rosją aż 6,5 mld dolarów – czyli o ponad 30 procent więcej, niż w budżecie poprzednim, na rok 2018. Obecnie na tak zwaną European Deterrence Initiative – Europejską Inicjatywę Odstraszania – USA wydają 4,8 mld dolarów. W kolejnym budżecie, przesłanym już przez Biały Dom do Kongresu, zwiększono tę kwotę o 1,7 mld dolarów.
„Chcemy wzmocnić odstraszanie poprzez zwiększoną obecność sił lądowych i poprawę wspólnych zdolności bojowych z sojusznikami”
– podkreślił rzecznik Pentagonu.
Ponad 3 mld dol. zostaną przeznaczone na rozmieszczenie sprzętu wojskowego; 800 mln zasili rozbudowę infrastrutyry obronnej; 300 mln przeznaczone zostanie na ćwiczenia wojskowe i tyleż na poprawę zdolności bojowych, wreszcie 200 mln na doradztwo, szkolenia i doposażenie ukraińskiej armii.
Ogólnie Amerykanie wydadzą na obronnśćaż 686 mld dolarów – to wzrost o 10 procent. Główne założenia to zwiększenie swojej konkurencyjności wobec Chin i Rosji. Dodatkowo Donald Trump chce też powiększyć liczebność armii o 25 900 żółnierzy, kupić 10 nowych okrętów, 77 myśliwców F-35 i 24 myśiwce F/A-18 Hornet.
Źrodło: Fronda.pl, tvp info
ZOBACZ TAKŻE:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…