Baku ogłosiło zdobycie kluczowego miasta w Górskim Karabachu. Azerbejdżan jest bliski zwycięstwa w wojnie o integralność terytorialną
Azerbejdżan przejął kontrolę nad Szuszą – jednym z kluczowych miast Karabachu, położonym 11 kilometrów od Stepanakertu, stolicy samozwańczej republiki, informuje wydanie apa.az.
„Miasto Szusza zostało wyzwolone spod okupacji! Szusza nasza! Karabach nasz! Z tej okazji serdecznie gratuluję całemu narodowi azerbejdżańskiemu!”
– oświadczył dziś prezydent Ilham Alijew w przemówieniu do narodu Azerbejdżanu.
Erywań i Stepanakert nie potwierdzają oficjalnie faktu utraty miasta Szuszi.
PRZECZYTAJ:
Erdogan wypiera Putina z Kaukazu Południowego? Kreml w niezwykle trudnej sytuacji
Przypomnijmy, kolejna eskalacja konfliktu o Górski Karabach nastąpiła 27 września rano, gdy Armenia ostrzelała wsie na linii frontu. W odpowiedzi na prowokację, Baku rozpoczęło operację wojskową mającą na celu wyzwolenie uznanych na arenie międzynarodowej terytoriów Azerbejdżanu tymczasowo okupowanych przez Armenię.
Wojna między Armenią a Azerbejdżanem o Karabach trwa od ponad 30 lat. Traktat pokojowy między krajami nigdy nie został podpisany. Turcja wspiera Azerbejdżan. Armenia jest uważana za satelitę Rosji.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Karabach i tureckie gry imperialne – Jerzy Lubach
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…
View Comments
Świetny tekst, słabsza strona sprowokowała wojnę idealnie pasuje do rosyjskiej narracji wobec Gruzji. Będziemy dumni z milczącego poparcia Azerbejdżanu ,podobnie jak z czystek etnicznych w Kosowie pod parasolem NATO. Polityka wymaga czasami akceptowania rzeczy podłych ale wcześniej czy później za to się płaci tym bardziej gdy robi się to "w gratisie". Pamiętam pierestrojkową rzeź Ormian w Baku ,a teraz zaakceptujemy to samo w Karabachu? Dla Ormian w Azerbejdżanie życia nie ma. Czyżby ropa i gaz z Azerbejdżanu nie majace dla Polski żadnego znaczenia były tak cenne?Sukces Azerów zepchnie nie mającą dostępu do morza Armenię ostatecznie w ręce Moskwy z powodu Tureckiego zagrożenia może nawet dojść do przyłączenia jej do Fedracji Rosyjskiej,to bedzie pełen sukces polityki zachodu.