Babczenko: Upadek Rosji jest nieunikniony, ale niemożliwe jest jej pokonanie środkami wojskowymi
Znany rosyjski dziennikarz Arkadij Babczenko, udzielając wywiadu ukraińskiej telewizji internetowej „Hromadśke.TV” zaznaczył, że obecnie niemożliwe jest pokonanie Rosji środkami wojskowymi, ale upadek tego kraju jest nieunikniony.
Odpowiadając na pytanie o ewentualnych wynikach militarnej konfrontacji między Ukrainą a Rosją, Babczenko porównał sytuację z wojną w Afganistanie, wynikiem której był upadek gospodarki i rozpad Związku Radzieckiego.
„Niemożliwe jest teraz pokonanie Rosji siłą. Ona naprawdę ma ogromną armię, naprawdę jedną z najpotężniejszych armii. Naprawdę, 140 milionów ludzi, z których 100 milionów oszalało. Rzeczywiście mają własnego wódza z superpomysłem. Bez wątpienia ma poparcie większości i posiada broń nuklearną. Ropa po 80 (za baryłkę – red.), gospodarka nie załamała się. Oznacza to, że nie można walczyć z Rosją i nie można jej złamać siłą”
– powiedział dziennikarz.
Jednocześnie wyraził przekonanie, że Rosja stoi w obliczu nieuchronnego upadku.
„W XXI wieku imperium nie może funkcjonować zgodnie z zasadami XIX wieku. Jeśli twój kraj nie rozwija się w XXI wieku, to jest on w stagnacji i ulega degradacji. Rosja nieuchronnie ulegnie degradacji. Kolejny kryzys naftowy z pewnością nastąpi. Tego nie da się uniknąć. A kiedy to wszystko będzie, kiedy ropa spadnie do 20 dolców, kiedy zaczną działać sankcje, cała ta struktura znów się rozpadnie”
– zaznaczył Babczenko.
Nie wykluczył też drugiej opcji – rozpoczęcia trzeciej wojny światowej. Świat zaczyna szaleć, powiedział dziennikarz.
Jagiellonia.org
Mimo poważnych problemów w rosyjskiej gospodarce i redukcji budżetu rosyjskiej armii, siły zbrojne Federacji Rosyjskiej pozostają na drugim miejscu w rankingu najpotężniejszych armii świata.
Warto przy tym przypomnieć, że rozpętanie konfliktów zbrojnych przez Moskwę w ciągu ostatnich lat spowodowane było nie tylko ze względu na rosyjskie ambicje imperialne, lecz także wskutek poważnych zagrożeń dla rosyjskiej gospodarki, która jest zorientowana na eksport węglowodorów. Należy podkreślić fakt, że Kreml sprowokował wojnę w Syrii w celu powstrzymania budowy gazociągów z Zatoki Perskiej do Europy, aby zapewnić Gazpromowi sprzedaż.
Nie należy ulegać złudzeniom, informacja o tym, że miecz Demoklesa wisi nad rosyjską gospodarką, nie powinna osłabiać naszej czujności. Odwrotnie! Trzeba sobie uświadomić, że właśnie z powodu krytycznego położenia rosyjskiej gospodarki i poważnego ryzyko upadku państwowości w nadchodzących latach Kreml będzie największym zagrożeniem dla globalnego bezpieczeństwa.
ZOBACZ TAKŻE:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…