Apel Klubów „Gazety Polskiej”: Prawda wygrała, kłamcom i zdrajcom zostaje na zawsze hańba
„Tragedia smoleńska stała się symbolem polskiej ofiary złożonej w służbie Polski. Stała się też symbolem wyboru: dla jednych droga do prawdy i miłości do Ojczyzny, dla drugich droga do kłamstwa i zdrady” – podkreślono w apelu Klubów „Gazety Polskiej”, odczytanym przez poseł Anitę Czerwińską na Krakowskim Przedmieściu w 92. miesięcznicę smoleńską.
Rok 2017 kończy się nadzieją, że obietnice złożone przez nas po smoleńskiej tragedii, zostaną dotrzymane. Wkrótce w centrum stolicy pojawi się pomnik Lecha Kaczyńskiego i pomnik ofiar smoleńskich. Zostanie też opublikowany raport, ukazujący prawdziwe przyczyny tej tragedii
– zaznaczono w apelu.
Mimo upływu lat, ta sprawa nie została zapomniana i jest równie ważna dla milionów Polaków jak wtedy, 10 kwietnia 2010 roku
– dodano.
Wierność i cierpliwość, a także wiara w zwycięstwo, wygrały. Tragedia smoleńska stała się symbolem polskiej ofiary, złożonej w służbie Polsce. Stała się też symbolem wyboru: dla jednych droga do prawdy i miłości do Ojczyzny, dla drugich droga do kłamstwa i zdrady. Prawda wygrała, a kłamcom i zdrajcom zostaje na zawsze hańba
– podkreślono w apelu Klubów „Gazety Polskiej”.
Źródło: niezalezna.pl
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…