korea
Ministerstwo spraw zagranicznych Hiszpanii poinformowało, że poprosiło ambasadora Korei Północnej o opuszczenie tego kraju przed końcem września. Powód to rozwijanie przez Pjongjang programu atomowego mimo sprzeciwu społeczności międzynarodowej.
Ambasador Korei Północnej (Kim Hiok Czhol) został dziś wezwany (do siedziby hiszpańskiego MSZ – red.), gdzie został poinformowany o uznaniu go za persona non grata, musi więc przerwać wykonywanie swoich obowiązków i opuścić kraj przed 30 września
Pod koniec sierpnia hiszpańskie MSZ wezwało ambasadora Korei Północnej w Hiszpanii, by zdecydowanie potępić przeprowadzone przez Pjongjang testy broni nuklearnej i rakiet balistycznych oraz by zażądać redukcji liczby dyplomatów z Korei Płn. w Madrycie.
W zeszłym tygodniu Rada Bezpieczeństwa ONZ jednomyślnie przyjęła przygotowaną przez USA rezolucję w sprawie nowych, ostrzejszych sankcji przeciwko Korei Północnej w reakcji na przeprowadzoną przez ten kraj 3 września kolejną eksplozję nuklearną.
Nowe restrykcje przewidują m.in. wprowadzenie limitu na dostawy ropy naftowej i całkowite embargo na dostawy gazu ziemnego do Korei Płn. oraz zakaz importowania północnokoreańskich wyrobów tekstylnych.
Po ostatniej próbie nuklearnej Północy Stany Zjednoczone zaapelowały do pozostałych krajów, by zerwały finansowe i dyplomatyczne stosunki z Pjongjangiem.
Jagiellonia.org / Niezalezna.pl / PAP
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…