Kurt Volker: okupacja części Ukrainy i Gruzji nie jest przeszkodą dla członkostwa w NATO
Wejście Ukrainy do NATO popiera nieco ponad 51% Ukraińców. Tak wynika z badania opinii publicznej przeprowadzonego przez Instytut Gorszenina. Jego wyniki zaprezentował wiceprezydent tego ośrodka socjologicznego Wiktor Sokołow, podczas panelu „Czy wdrożenie standardów NATO w siłach zbrojnych Ukrainy zwiększy zdolność obronną Ukrainy?”.
Według niego, na pytanie „Gdyby dziś odbyło się referendum w sprawie przystąpienia do NATO, jak byś głosował?”, 51,2% respondentów stwierdziło, że zagłosowałoby za przystąpieniem do NATO, 30,1% – przeciw, 13,5% trudno było odpowiedzieć, a 5,2% nie zagłosowałoby.
Za wstąpieniem Ukrainy do NATO opowiadają się przede wszystkim mieszkańcy zachodnich regionów Ukrainy – 72,1%, z kolei najbardziej przeciwni są mieszkańcy wschodnich regionów – 51,6%. Za akcesem Ukrainy do struktur Paktu Północnoatlantyckiego opowiadają się przede wszystkim Ukraińcy w wieku od 18 do 29 lat, przeciwne jest natomiast starsze pokolenie, osoby powyżej 60 lat.
Według Sokołowa, z badań przeprowadzonych w latach 2008-2019 wynika, że Ukraińcy najbardziej preferowali przystąpienie do NATO pod koniec 2014 r. – na początku 2015 r. Wtedy około 54% obywateli zagłosowałoby za przystąpieniem do Paktu Północnoatlantyckiego.
Badanie przeprowadził Instytut Gorszenina we współpracy z przedstawicielstwem Fundacji Friedricha Eberta na Ukrainie i Białorusi między 22 listopada a 10 grudnia br., wśród 2 tys. respondentów w wieku powyżej 18 lat we wszystkich regionach Ukrainy (z wyjątkiem okupowanych terytoriów Doniecka i Ługańska, Autonomicznej Republiki Krymu i Sewastopola) metodą wywiadu osobistego. Błąd reprezentatywności badania nie przekracza 2,2%.
Źrodło: UNIAN, Kresy24.pl
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…