Sea Breeze 2019. Morska Bryza w niestabilnej strefie na Morzu Czarnym
Szósta Flota Stanów Zjednoczonych weźmie udział w corocznych wielonarodowych ćwiczeniach wojskowych na Morzu Czarnym Sea Breeze 2021, które rozpoczną się w przyszłym tygodniu, informuje dowództwo floty na Twitterze – podaje rządowa rozgłośnia Stanów Zjednoczonych Voice of America.
Tegoroczne Sea Breeze-2021 będą rekordowymi pod względem liczby uczestniczących krajów. W ćwiczeniach wezmą udział jednostki z 32 krajów z 6 kontynentów.
Oprócz tradycyjnych uczestników – przedstawicieli Ukrainy, Stanów Zjednoczonych, NATO, Turcji, Gruzji, Rumunii i kilku innych krajów z regionu Morza Czarnego – po raz pierwszy dołączyły Australia, Japonia, Korea Południowa, Brazylia i inne kraje.
W sumie zaangażowanych będzie 5000 personelu wojskowego, 32 statki, 40 samolotów oraz 18 grup wojsk specjalnych i nurków. W tegorocznych szkoleniach zapowiedziano już udział ukraińskich bezzałogowców uderzeniowych Bayraktar TB2.
„Sea Breeze” ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa morskiego i pokoju w regionie, a obecne manewry będą koncentrować się na wypracowaniu interakcji i wspólnego wykonywania zadań przez partnerów zgodnie ze standardami NATO, poinformowała w oświadczeniu 6. Flota USA.
Manewry Sea Breeze odbywają się na Ukrainie od 1997 roku. Ich organizatorami są Ukraina i Stany Zjednoczone.
Jagiellonia.org
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…