Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że podczas odbijania miejscowości Deir ez-Zor we wschodniej Syrii z rąk tzw. państwa islamskiego, zmarł wskutek odniesionych ran gen. Walerij Asapow.

To oficer, który został w 2014 zidentyfikowany przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy jako najwyższy rangą rosyjski oficer działający na Ukrainie. Oficjalne stanowisko Rosji jest takie, że nie było i nie ma regularnych żołnierzy rosyjskich na wschodniej Ukrainie, walczą tam miejscowi separatyści z rządowymi siłami ukraińskimi wspierani przez ochotników przybyłych z Rosji. Skoro tak, to albo któraś strona kłamie, albo gen. Walerij Asapow był w czasie wolnym od obowiązków donbaskim separatystą.

fot. Creative Commons Attribution 4.0 International

Jagiellonia.org / Kresy24.pl / Oprac. MaH