10-ego sierpnia 2017 roku prezydent Federacji Rosyjskiej przedłożył Dumie Państwowej do ratyfikacji dokument podpisany przez siebie 2-ego listopada 2016 roku, dotyczący wprowadzenia zmian do Umowy między FR, a Republiką Białoruś. Umowa ta reguluje problematykę wspólnej obrony zewnętrznych granic państwa-sojusznika (w przestrzeni powietrznej). Dotyczy ona również stworzenia wspólnego, Ujednoliconego Regionalnego Systemu Obrony Przeciwlotniczej FR oraz Białorusi. Pierwsza wersja dokumentu została podpisana 3-ego lutego 2009 roku (ustawa Nr. 245943-7). Zgodnie ze stanem z dnia 11-ego sierpnia 2017 roku projekt dot. zmian w umowie nadal pozostaje na etapie konsultacji i opiniowania projektu. Zaproponowane zmiany dają de facto Rosji prawną możliwość prowadzenia działań zbrojnych na obszarze Białorusi w ramach Ujednoliconego Systemu Obrony Przeciwlotniczej.

Umowa z 2009 roku przewidywała stworzenie i wyznaczenie zadań dla Ujednoliconego Systemu Obrony Przeciwlotniczej Federacji Rosyjskiej i Republiki Białoruś, który miałby działać szczególnie w momencie nastania tzw. „okresu zagrożenia” – okres czasu podczas którego wynikło i utrzymuje się zagrożenie napadu zbrojnego na jedną ze stron. Umowa ta została wcielona w życie w marcu 2012r.

Omawiany protokół zawierający zmiany, został podpisany w Mińsku 2-ego listopada 2016 roku w ramach obrad wspólnego Kolegium Ministrów Obrony Narodowej Rosji i Białorusi. Wówczas podjęto również inne ważne decyzje, dot. sektora bezpieczeństwa tzw. Związku Rosji i Białorusi. A. Łukaszenko zatwierdził powyższy protokół dekretem z dnia 10 marca 2017 roku.

Protokół przewiduje również zmianę terminologii. Przewidziano zastąpienie dawnej nazwy „Siły Powietrzne SZ FR” nowym określeniem – „Siły Powietrzno-Kosmiczne FR”. Detal ten ukazuje poważne zmiany dotyczące struktury SZ FR, które przeprowadzone zostały w 2015 roku. Nie jest to jednak interesująca nas problematyka.

Zdecydowanie ważniejsza propozycja zmian dotyczy zastąpienia pojęcia „okres zagrożenia”, nowym – „okres bezpośredniej groźby agresji”. Określony został on jako „okres zaostrzenia wojskowo-politycznej sytuacji w trakcie którego wynikło i utrzymuje się w regionie zagrożenie dla jednej ze stron umowy. Niebezpieczeństwo to może stanowić państwo lub blok państw”.

Nowy zestaw pojęciowy dot. koncepcji czynników przejściowych tworzących zagrożenie znacznie rozszerza możliwość pełnowymiarowego  wdrożenia koncepcji tzw. Ujednoliconego Regionalnego Systemu Obrony Przeciwlotniczej. Oznacza to de facto ryzyko uregulowanej prawnie masowej dyslokacji jednostek Powietrzno-Kosmicznych Sił FR na terytorium Białorusi.

Po pierwsze do realizacji tego celu nie jest konieczna już groźba ataku zbrojnego. Wystarczy do tego jedynie tendencja wskazująca na to, że owe zagrożenie narasta. Oznacza to w rzeczywistości m. in., że każdy pododdział Sił Zbrojnych Ukrainy, który stacjonuje w pobliżu granicy z Rosją lub Białorusią może zostać uznany za czynnik wskazujący na narastanie potencjalnego zagrożenia.

Po drugie, za czynniki wskazujące na wzrost potencjalnego zagrożenia mogą zostać uznane nawet wypowiedzi wiodących polityków trzeciego państwa, lub utworzenie bazy NATO na terenie np. Ukrainy.

Po trzecie za datę rozpoczynającą „okres zaostrzenia wojskowo-politycznej sytuacji” można uznać dzień rozpoczęcia operacji krymskiej lub moment rozpoczęcia wojny na Donbasie. Oba te wydarzenia można uznać za sytuacje prawdziwie zagrażającą bezpieczeństwu sąsiadujących z Ukrainą państw.

W związku z tym należy podkreślić, że w okresie od 8-ego grudnia 2013 roku (początek Majdanu) do 7-ego września 2014 roku (data podpisania pierwszej umowy mińskiej) na obszarze Białorusi przebywał ograniczony kontyngent Powietrzno-Kosmicznych Sił FR, który stacjonował na terenie białoruskich baz lotniczych w Baranowiczach i Bobrujsku.

ZOBACZ TAKŻE:

Preparation of Jumping-off Ground for Russian Air Forces in Belarus

Warto zwrócić również większą uwagę na przewidziane w umowie zmiany dotyczące regulaminu funkcjonowania Ujednoliconego Regionalnego Systemu Obrony Przeciwlotniczej FR i Republiki Białoruś.

W funkcjonującym dziś regulaminie stwierdzono m. in, że upoważnione organy obu stron wspólnie z dowódcą Ujednoliconego Regionalnego Systemu odpowiadają za prawidłową współpracę: „między Siłami Powietrznymi FR i wojskami obrony przeciwlotniczej Floty Bałtyckiej, ugrupowaniami Sił Powietrznych FR i wojsk obrony przeciwlotniczej Federacji Rosyjskiej, Siłami Powietrznymi FR oraz Siłami Zbrojnymi Republiki Białoruś” (podkreślenie red.)

W nowym tekście natomiast, zawarto informacje dotyczące prawidłowej współpracy: „pomiędzy Siłami Powietrzno-Kosmicznymi FR, Zachodnim Okręgiem Wojskowym (FR – red.), ugrupowaniami Sił Powietrzno-Kosmicznych i sił obrony przeciwlotniczej FR, oraz Siłami Powietrznymi i wojskami obrony przeciwlotniczej SZ Republiki Białoruś” (podkreślenie red.).

Wspomnienie o Zachodnim Okręgu Wojskowym SZ FR (który przylega do granic Białorusi i Ukrainy) może w tym kontekście wskazywać na rozszerzenie palety instrumentów wojskowych mogących być przydatnymi w razie „zaostrzenia sytuacji wojskowo-politycznej”.

Warto podkreślić, że Rosja przeprowadza dyslokację ugrupowań pancernych o jednoznacznie ofensywnym charakterze na obszary przylegające do zachodnich granic tego państwa. Odbywa się to w przededniu ćwiczeń wojskowych „Zachód-2017”, które będą mieć miejsce przede wszystkim na terenie Białorusi (14-20 września).

Białoruscy decydenci powinni zastanowić się nad sensem dalszej „wojskowej współpracy” z reżimem, który dławiony międzynarodowymi sankcjami może potrzebować „maleńkiej zwycięskiej wojny”. Możliwym jest, że właśnie teraz kolejne słowiańskie państwo (lub jego część) przygotowywane jest do „powrotu do macierzy”. Nic dobrego nie wieszczy również włączenie się Białorusi do konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.

W tym kontekście warto podkreślić, że od miesiąca nieobsadzone pozostaje stanowisko dowódcy Sił Powietrznych i wojsk przeciwlotniczych Białorusi. Generał-major Oleg Dwigaljew, który piastował to stanowisko od pięciu lat, 8-ego lipca został mianowany kierownikiem państwowego wojskowo-przemysłowego komitetu Białorusi. Nazwisko byłego dowódcy Sił Powietrznych Białorusi przewija się w materiale dot. potencjalnych agentów wpływu FR w Białorusi. Można przypuszczać, że usunięcie z posady Dwigaljewa oraz fakt pozostawiania wakatu świadczy o próbach cichego sabotowania przez Mińsk „współpracy” jaka przemieni Białoruś w jeńca politycznych awantur Kremla.

Jagiellonia.org / InformNapalm.org

ZOBACZ TAKŻE:

Szantaż! Moskwa grozi NATO bronią nuklearną

Moskwa rzuca miliardy dolarów na potrzeby wojny psychologicznej

Dlatego warto pomyśleć o ewentualnych scenariuszach na najbliższą przyszłość.

Zapomnieć przeszłość oznacza zgodzić się z jej powrotem” powiedział kiedyś Winston Churchill. Znany amerykański historyk Timothy Snyder w książce „Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem” opisał obszar, na którym w pierwszej połowie ubiegłego stulecia dokonano najstraszniejszego ludobójstwa narodów Europy. Naukowiec zwraca uwagę na fakt, że „Obszar skrwawionych ziem w całości pokrywa się z terytorium dawnej Rzeczypospolitej”.

ZOBACZ TAKŻE:

Rosyjski faszyzm rośnie w siłę! [ZDJĘCIA, WIDEO]

Przyczyną tej tragedii było niepowodzenie we wdrażaniu strategii Józefa Piłsudskiego, któremu nie udało się stworzyć silnego sojuszu geopolitycznego w regionie międzymorza bałtycko-czarnomorskiego, co w końcu spowodowało kolejny rozbiór Polski przed II wojną światową. Powinniśmy wyciągnąć wnioski z przeszłości. Mamy obowiązek uniemożliwić powtórkę tego tragicznego scenariusza.

ZOBACZ TAKŻE:

Defence24: Rosyjskie czołgi i armaty ruszają na „poligony”. Zagrożona wschodnia Ukraina?

„Europa nie ma przyszłości bez Ukrainy” – zauważył specjalista z zakresu historii Europy Środkowej i Wschodniej, profesor Yale University Timothy Snyder w eseju zamieszczonym na stronie „Allgemeine Zeitung”.

Jeśli społeczność międzynarodowa pozwoli Putinowi zdestabilizować i przejąć kontrolę nad 45-milionowym europejskim krajem, to cały system międzynarodowego bezpieczeństwa zawali się jak domek z kart, a Europa znajdzie się w cieniu brutalnego barbarzyńskiego despotyzmu. Imperium Zła ponownie wydostanie się z mroku niepamięci, a świat pogrąży się w ciemnym okresie chaosu, konfliktów oraz poważnych wyzwań i zagrożeń dla globalnego bezpieczeństwa…

ZOBACZ TAKŻE:

Wojna światowa wisi na włosku? Niespotykana koncentracja wojsk przy granicy

Wróg u bram

Po Ukrainie, Putin może zaatakować kraje bałtyckie i Polskę

Ruskie idą. Сo grozi światu?

Rośnie ryzyko wojny! Putin przerzuca armię na Białoruś

Szef MON: Manewry Zapad 2017 to duże zagrożenie dla Polski

NATO: Rosyjsko-białoruskie manewry „Zapad 2017” będą „koniem trojańskim”

Patruszew: Doprowadzimy do wojny w Europie Środkowo-Wschodniej

Kremlowscy czekiści prą do Armagedonu

Ekspansja zła. Wojny i konflikty zbrojne z udziałem Rosji (Infografika)

Rosja nadal tworzy „pas niestabilności” wzdłuż swej granicy (MAPA)

Ćwiczenia Zapad-2017 – zagrożeniem dla całej Europy

Czy Rosja zaatakuje Białoruś? Wszystko jest już gotowe

Ćwiczenia Zapad-2017. Poważne zagrożenie dla Polski i krajów bałtyckich

Rosyjskie czołgi i armaty ruszają na „poligony”. Zagrożona wschodnia Ukraina?

Kreml przygotowuje inwazję. Ogłoszono datę i liczbę wojsk

Świat nad przepaścią