Stany Zjednoczone sprzedadzą Ukrainie ręczne wyrzutnie rakiet przeciwczołgowych. Zamiar przeprowadzenia takiej transakcji ogłosił amerykański Departament Stanu. Pociski będą mogły być wykorzystane podczas walk z separatystami na wschodzie Ukrainy.

Departament Stanu poinformował Kongres o zamiarze sprzedaży Ukrainie 210 przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin oraz 37 ręcznych wyrzutni do ich wystrzeliwania. Wartość transakcji, obejmującej także szkolenia, wyniesie około 47 milionów dolarów. „Proponowana sprzedaż przyczyni się do realizacji celów polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych poprzez wzmocnienie bezpieczeństwa Ukrainy” – napisano w nocie do Kongresu.

Systemy rakietowe Javelin produkuje konsorcjum firm Raytheon i Lockheed Martin. Pociski te są wyposażone w dwie głowice, co czyni je skuteczną bronią przeciwko czołgom z tak zwanym pancerzem reaktywnym.

Od aneksji Krymu przez Rosję i destabilizacji wschodniej Ukrainy, rząd w Kijowie zabiegał o wsparcie ze strony USA w postaci sprzedaży uzbrojenia. Administracja Baracka Obamy nie zdecydowała się jednak na ten krok, obawiając się eskalacji konfliktu. Zwolennicy obecnego prezydenta USA argumentują, że decyzja o sprzedaży rakiet Javelin jest dowodem na to, że wbrew lansowanej przez jego przeciwników tezie, Donald Trump jest twardszy wobec Rosji od swojego poprzednika.

Kongres ma 30 dni na ewentualne zablokowanie sprzedaży, ale nie oczekuje się aby to uczynił. Agencja Associated Press podkreśla, że zarówno Demokraci jak i Republikanie w obu izbach Kongresu od dawna naciskali na rząd aby dostarczył broń Ukrainie zmagającej się ze wspomaganymi przez Rosję rebeliantami.

Według źródeł, na które powołuje się AFP, producenci mogliby zrealizować zamówienie już w ciągu najbliższych 2 miesięcy.

Źródło: Polskie Radio, IAR, PAP