Cywilizacja europejska stanęła w obliczu poważnego zagrożenia. Na jej wschodniej granicy toczy się wojna przeciwko zajadłym i okrutnym barbarzyńcom, którzy odrzucają podstawowe wartości wolnego świata. Ich światopogląd jest całkowitym przeciwieństwem wartości wspólnoty euroatlantyckiej. Ich celem jest rozbudowa imperium opartego na kłamstwie, niewolnictwie i despotyzmie. Tzw. rosyjski świat to całkowite przeciwieństwo wartości europejskich. Nie ma w tym stwierdzeniu najmniejszej przesady. Dla zachowania obiektywizmu, by scharakteryzować rosyjski światopogląd, oddajemy głos przedstawicielom Rosji: największym uczonym, pisarzom, publicystom, działaczom państwowym i politycznym oraz tym, których ideologia przez większość ubiegłego wieku dominowała w tym państwie. Proponujemy czytelnikom zajrzeć w głąb „tajemniczej rosyjskiej duszy”.

 

Aleksandr Dugin: Rosyjski Car powinien stać się carem ogólnoeuropejskim

Aleksandr Dugin, najbardziej popularny rosyjski strateg, ideolog rosyjskiego imperializmu i eurazjatyzmu, wieloletni członek Czarnego Zakonu SS, jeden z liderów rosyjskiego ruchu faszystowskiego, nazywany ideologiem Putina, człowiek, którego strategię od 15 lat skrupulatnie wciela w życie cały polityczny establishment współczesnej Rosji.

Niezdrowe pomysły Aleksandra Dugina zainfekowały całą generalicję i establishment Rosji. Dugin ma ogromny wpływ na osoby podejmujące decyzje w najważniejszych sferach życia politycznego. Rosyjskie elity podzielają jego poglądy. Książka Dugina pod tytułem „Podstawy geopolityki” została opublikowana przy wsparciu Wydziału Strategii Akademii Wojskowej Sztabu Generalnego Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej i otrzymała rekomendację, jako podręcznik dla tych, którzy podejmują decyzje w najważniejszych sferach życia politycznego.

„Rosyjski car powinien stać się carem ogólnoeuropejskim, a tym samym odtworzyć Cesarstwo Rzymskie i Bizantyńskie. Wyobraźcie sobie przyłączenie Europy [do Rosji – red.]. […] Podbijemy wszystko! Przejmiemy jednocześnie wszystkie europejskie wysokie technologie!”.

„Rosjanie zmobilizują się dla wielkiego celu. A tym wielkim celem jest przyłączenie Europy. […] Podobają wam się europejskie technologie? Weźmy je. […] To jest proste, zdobywamy Europę i już mamy wszystkie wysokie technologie! […] Zdobycie Europy! Rosyjski car czy rosyjski prezydent – jedyny dla całej Europy. […] To jest sedno całego imperium, które po prostu przywrócimy na swoje miejsce – Europejskie, Rzymskie, Greckie, Bizantyjskie Imperium z rosyjskim carem na czele”. […]

„Przyjmijcie Rosję do Europy wtedy Europa będzie ruską Europą, wtedy Rosja skończy z tymi »przyjaciółmi« (państwami Europy Środkowowschodniej – red.) raz na zawsze. To jakieś nieporozumienie, dlaczego mamy je znosić! Wtedy przyjdzie Rosja i powie: Aha! Złapaliście się! Powiemy do nich: Chcieliście uciec przed nami, co?”.

„Żadnego PKB nie zamierzamy podnosić. Dlatego że jest nam to obojętne. […] Budujemy imperium. Oni budują Unię Europejską, też swoiste imperium. Lecz jego podstawy są zbyt kruche. Jeżeli gospodarka nie odniesie sukcesu, oni się rozsypią. My natomiast powiemy: niezależnie od stanu gospodarki, co rosyjski (eurazjatycki, europejski, imperialny, rzymski) car (nasz rosyjski rzymski car) powie – to będzie! A gdzie wy się podziejecie? Gospodarka to dobrze, ale to nie ma znaczenia. Nie samym przecież chlebem… przypomni car”.

/ Rosyjski profesor:
Rosja jest następcą Złotej Ordy

Jurij Piwowarow rosyjski akademik, historyk, doktor habilitowany nauk politycznych (TV Rosja-Kultura): „Jesteśmy następcami Złotej Ordy. Tak jest, w wielu zagadnieniach współczesna Rosja – moskiewska, później petersburska, sowiecka i dzisiejsza − jest też następcą Złotej Ordy.

Chodzi o to, że w ciągu dwu i pół wieku, będąc pod Mongołami, książęta rosyjscy, przyjeżdżając do Saraju, gdy istniała już Złota Orda, czyli zachodnia część imperium mongolskiego, spotykali się z jakimś absolutnie niezwykłym rodzajem władzy, którego wcześniej nie widzieli ani w Europie, ani u siebie, na Rusi. Mongolski rodzaj władzy polegał na tym, że jeden człowiek stanowi wszystko, a reszta – nic.

Władza mongolska w całości odrzuca jakąkolwiek umowę, wszelką konwencję, współpracę i zgodę między dwoma podmiotami. Władza mongolska jest wyłącznie władzą przemocy i Rosjanie to przejmują. Rosyjscy carowie, rosyjscy wielcy książęta stopniowo przejmują tę kulturę władzy, a właściwie ten rodzaj władzy, te stosunki polityczne.

I staje się to coraz silniejsze nawet później, w czasach nam bliskich. W owych cywilizowanych i pięknych czasach cesarz Paweł I, syn Katarzyny, pewnego razu podczas rozmowy z francuskim ambasadorem rzekł do niego: „W Rosji tylko ten jest czegoś wart, z kim ja rozmawiam i dopóki z nim rozmawiam”. I to jest bardzo precyzyjne sformułowanie władzy rosyjskiej.

Wspaniały filozof Grigorij Fiedotow, który żył i umarł na emigracji, po rewolucji, komentując koniec jarzma mongolsko-tatarskiego, powiedział: „Chańska stawka została przeniesiona do Kremla”. Czyli chan przeniósł się do Kremla, Moskwa nabrała cech tatarskich i mongolskich, a więc rosyjski cesarz, wielki książę rosyjski – to chan”.

/ SZCZĘŚCIE BEZ WOLNOŚCI
Książę Nikołaj Siergiejewicz Trubieckoj, teoretyk idei eurazjatyckiej:

„Naszym zadaniem jest tworzenie całkowicie nowej kultury, naszej własnej kultury, niepodobnej do cywilizacji europejskiej […] Kiedy Rosja przestanie być wykrzywionym odbiciem cywilizacji europejskiej […] kiedy znowu stanie się sobą: Rosją-Eurazją, świadomym następcą i spadkobiercą wielkiego dziedzictwa Czyngis-chana”.

Aleksandr Dugin rosyjski polityk, geopolityk:

„Od Tatarów Ruś przyjęła nowy impuls dla rozbudowy imperium. Cesarstwo Moskiewskie stało się całkiem innym podmiotem geopolitycznym. To nie było już państwo narodowe, tylko Imperium Eurazjatyckie o prawosławnej ideologii Bizancjum oraz centralizmie gospodarczym, wojskowym i strategicznym Ordy”.

Michaił Bakunin rosyjski myśliciel, panslawista i rewolucjonista:

„My, Rosjanie, w osobie naszego cara widzimy wielkość i jedność naszego imperium”.

Piotr Czaadajew, rosyjski filozof i publicysta:

„Rosja jest szczególnym światem, posłusznym woli, pragnieniom, wyobraźni jednego człowieka. Czy nazywano go Piotrem czy Pawłem, nie o to chodzi: w każdym przypadku to samo – jest to uosobienie samowoli”.

Nikołaj Czernyszewski, rosyjski filozof, redaktor, krytyk literacki, publicysta i pisarz:

„Nędzny naród, naród niewolników, od góry do dołu sami niewolnicy”.

Włodzimierz Lenin rosyjski polityk, organizator i przywódca rewolucji październikowej, a następnie pierwszy przywódca Rosji sowieckiej:

„Pamiętamy, jak przed pół wiekiem wielkoruski demokrata Czernyszewski, oddając życie w ofierze rewolucji, powiedział: »nędzny naród, naród niewolników, od góry do dołu sami niewolnicy«. Jawni i ukryci niewolnicy Wielkorusi (niewolnicy carskiej monarchii) nie lubią wspominać tych słów. Naszym zaś zdaniem były to słowa prawdziwej miłości do ojczyzny”.

Hrabia Aleksiej Tołstoj, rosyjski pisarz і dramaturg:

„Są dwie Rusie. Pierwsza – Kijowska (Ukraina – red.), ma swoje korzenie w kulturze światowej, a przynajmniej w kulturze europejskiej. Założenia dobra, honoru, wolności, sprawiedliwości Ruś ta rozumiała tak, jak rozumiał je cały świat zachodni.

Jest też druga Ruś – Moskiewska. Jest to Ruś tajgi, mongolska, dzika, okrutna. Ruś ta uznała za swój ideał narodowy krwawy despotyzm i dziką wściekłość. Ruś Moskiewska od dawna była i zostanie całkowitym zaprzeczeniem wszystkiego, co europejskie, i zajadłym wrogiem Europy. […]

Nie jestem dumny z tego, że jestem Rosjaninem, po prostu jestem pokorny wobec tego. I kiedy myślę o pięknie naszego języka, kiedy myślę o pięknie naszej historii przed przeklętymi Mongołami i przeklętą Moskwą, jeszcze bardziej haniebną niż sami Mongołowie, chcę się rzucić na ziemię i tarzać się w rozpaczy z powodu tego, co zrobiliśmy”.

 

Jewgienij Zamiatin rosyjski pisarz science fiction, polityczny satyryk, krytyk i publicysta. Autor antyutopijnej powieści „My”, pierwowzoru „Roku 1984” Orwella i „Nowego, wspaniałego świata” Huxleya:

„Jak ruch nierozerwalnie jest związany w prędkością, tak i wolność jest nierozerwalnie związana z przestępstwem. Nie można oddzielić prędkości od ruchu. W ten sam sposób nie można oddzielić przestępstwa od wolności. Niewolnik, który tylko wykonuje rozkazy, nie popełni przestępstwa. My, Rosjanie, wybraliśmy szczęście bez wolności, dlatego zwyciężymy. Nie-Rosjanie wybrali wolność bez szczęścia i dlatego zostaną pokonani”.

 

Karol Marks, niemiecki filozof, ekonomista i działacz rewolucyjny:

„W krwawym bagnie moskiewskiego niewolnictwa, lecz nie w twardej sławie epoki normandzkiej, stoi kolebka Rosji. Po zmianie imion i dat zauważymy, że polityka Iwana III i polityka współczesnego Imperium Rosyjskiego są nie tylko podobne, ale identyczne […]

Rosja powstała i została wychowana w ohydnej i upokarzającej szkole mongolskiego niewolnictwa. Wzmocniła się tylko dzięki temu, że w sztuce niewolnictwa była nieprześcigniona. Nawet po uzyskaniu niepodległości Rosja dalej została krajem niewolników. Piotr I połączył polityczny spryt mongolskiego niewolnika z majestatem mongolskiego posiadacza, któremu Czyngis-chan nakazał podbić świat […]

Polityka Rosji pozostaje bez zmian. Zmieniały się i będą nadal ulegać zmianom rosyjskie metody i taktyka, jednak główny cel polityki rosyjskiej – podbić świat i rządzić nim – jest i pozostanie bez zmian. »Moskiewski panslawizm stanowi tylko jedną z form podboju«”.

Jagiellonia.org

/ QUO VADIS PATRIOTO?

Rosja to ostatni przyczółek tradycyjnych wartości. Rosja obrońcą rodziny i wiary. Rosja jest zdrowsza moralnie niż zgniły Zachód wspierający homoseksualistów. Rosja jest głównym wrogiem genderyzmu i obrońcą cnót cywilizacji europejskiej – słyszymy z ust niektórych europejskich pożytecznych idiotów, szerzących absurdalne tezy rosyjskiej propagandy. Ci ludzie naiwnie wierzą, że Rosja, rządzona przez pułkownika KGB będzie obrońcą wartości konserwatywnych. Uderzająca głupota i krótkowzroczność!

Światowy terroryzm został wynaleziony w gabinetach Łubianki. W latach 1956-1971 na czele wywiadu zewnętrznego, I Zarządu Głównego KGB, stał generał-pułkownik Aleksander Sacharowski. To właśnie jemu przypisuje się opracowanie metody skrytobójczych mordów za pomocą sprokurowanych wypadków drogowych. To ten generał szkolił palestyńskich bojowników w zakresie porwań samolotów pasażerskich i pomagał zbudować Rumunom jeden z najlepiej działających w Europie wywiad – Securitate.

„Ojcem międzynarodowego terroryzmu” nazwał gen. Sacharowskiego były zastępca szefa wywiadu zewnętrznego Rumunii Ion Mihai Pacepa, który go osobiście znał. Pacepa, najwyższej rangi funkcjonariusz wywiadu państwa byłego bloku sowieckiego, który kiedykolwiek przeszedł na stronę przeciwnika, zaczynał pracę pod jego kierunkiem. 

Inny specprojekty portalu Międzymorza: