„Rosyjska agresja na Ukrainie pozostaje największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa europejskiego i wymaga stałej jedności transatlantyckiej w stawianiu czoła temu zagrożeniu. Nasi sojusznicy NATO zdecydowanie popierają suwerenność Ukrainy i jej integralność terytorialną”

– oświadczył Sekretarz Stanu USA Rex Tillerson na konferencji prasowej w NATO w Brukseli.

„Nie akceptujemy wysiłków Rosji, która stara się zmienić uznane granice Ukrainy i nie uznajemy nielegalnej okupacji Krymu przez Rosję”

– podkreślił.

„Rosja od dawna sprzeciwia się wprowadzeniu sił pokojowych, ale zgodziła się i, jak Państwo zauważają, przedstawiła pierwszą propozycję w odniesieniu do sił pokojowych. Myślę, że ważne jest, że mówią o właściwe rzeczy”

– powiedział szef amerykańskiej dyplomacji.

Tillerson podkreślił, że stanowisko USA „różni się znacznie pod względem uprawnieńi zakresu ich mandatu sił pokojowych”. Wyraził także nadzieję na porozumienie z Rosją w tym pytaniu.

„Uważamy, że konieczne jest powstrzymanie przemocy na wschodzie Ukrainy. Ludzie nadal umierają z powodu tej przemocy każdego dnia. Naszym celem jest powstrzymanie zabójstw, powstrzymanie przemocy”

– zaznaczył.

Zwrócił także uwagę, że członkowie NATO dużo mówią o tym, jak komunikować się z Rosją. Tillerson opowiadał się za spotkaniami z Rosją tylko wtedy, gdy istnieje przedmiot takich spotkań i oczekuje się osiągnięcia rezultatów.

„Podczas tego spotkania NATO przeprowadziliśmy wiele dyskusji (…) na temat tego, jakie podejście do Rosji byłoby właściwe i sądzę, że panuje powszechna zgoda pośród wszystkich członków NATO, że nie będzie w tej chwili normalizacji dialogu z Rosją”

– wyjaśnił Tillerson.

Jagiellonia.org / Voice of America