„Śledzimy Rosję od dłuższego czasu. Nie jesteśmy zaskoczeni”. Waszyngton spokojnie zareagował na histeryczne wypowiedzi Putina – „Obrona USA nie ma sobie równych”.

Biały Dom i Departament Stanu, w odpowiedzi na oświadczenia rosyjskiego prezydenta Władimira Putina o nowych systemach uzbrojenia, oświadczyły, że nikt nie może porównywać się z amerykańskimi siłami jądrowymi.

Rzecznik Departamentu Stanu Stanów Zjednoczonych Heather Nauert podczas briefingu zaznaczyła, że:

„Zdolności wojskowe USA, w tym siły nuklearne, pozostaną niedoścignione. […] Potencjał obronny USA nie jest gorszy od nikogo i nie będzie gorszy. […] Putin potwierdził to, co rząd Stanów Zjednoczonych wie od długiego czasu. Rosja rozwija destabilizujące systemy obronne przez ponad dekadę zmierzając bezpośrednio w kierunku pogwałcenia swoich zobowiązań traktatowych”.

Pentagon też zareagował na histeryczne groźby Putina.

„Śledzimy Rosję od dłuższego czasu. Nie jesteśmy zaskoczeni. Jesteśmy w pełni przygotowani”

– oświadczyła oficjalna rzeczniczka Pentagonu, asystent sekretarza obrony do spraw publicznych Dana W. White.

Dodała też, że Pentagon w swoim rozwoju bierze pod uwagę tendencje zwiększenia uzbrojenia przez stronę rosyjską.

„Ta broń, o której rozmawiamy, została opracowana przez bardzo długi czas, więc nasza doktryna nuklearna bierze to pod uwagę”

– powiedziała White.

Powiedziała również jakich działań może spodziewać się Rosja ze strony USA.

„Użycie broni jądrowej przeciwko USA doprowadzi do naszej odpowiedzi atomowej”

– dodała White.

Biały Dom także skomentował oświadczenia Putina.

„Obrona USA nie ma sobie równych”

– stwierdziła rzeczniczka Białego Domu, Sarah Sanders, komentując dzisiejsze oświadczenia rosyjskiego prezydenta Władimira Putina o obecności w Rosji broni, które są znacznie wyprzedza USA i gwarantują, że będą w stanie przezwyciężyć system obrony przeciwrakietowej.

„Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump rozumie wszystkie zagrożenia dla kraju i jego sojuszników (z Rosji) i jest gotowy do utrzymania pokoju siłą. Zdolności obronne Stanów Zjednoczonych są w stanie dać odpowiedź w ciągu kilku sekund”

– zaznaczyła rzeczniczka Białego Domu.

Przypomnijmy, Putin w swoim orędziu wygłoszonym do obu izb rosyjskiego parlamentu w pewnym momencie zaczął wprost grozić krajom NATO oraz państwom Zachodu i oznajmił, że Rosja rozpoczęła aktywną fazę testów nowej międzykontynentalnej rakiety balistycznej Sarmat. Nowa rakieta ma zastąpić dotąd najpotężniejszy rosyjski międzykontynentalny pocisk balistyczny Wojewoda. Prezentując nowe, tworzone w Rosji rodzaje uzbrojenia, Putin sięgnął do retoryki gróźb skierowanych w stronę państw Zachodu. Stwierdził, że Rosja ostrzegała wcześniej USA, że będzie podejmować kroki w odpowiedzi na rozwijanie amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

PR, szantaż i blef. Wypowiedzi Putina wywołały oszołomienie wśród ekspertów

Moskwa rzuca miliardy dolarów na potrzeby wojny psychologicznej (WIDEO)