Jak podaje portal kresy24.pl, w miniony weekend od demonstracji przez gmachem parlamentu rozpoczęła się w Polsce zapowiadana od miesięcy antyrządowa rebelia. Z coraz bardziej niepokojących informacji wyłania się przerażający plan zdestabilizowania państwa i próba dokonania siłowej zmiany wyniku wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborów prezydenckich i parlamentarnych z 2015 roku.

Te wydarzania wpisują się w scenariusz pisany w Moskwie — mówił  w TVP Info poseł PiS, Michał Dworczyk. – Żołnierze NATO będą rozlokowani w Polsce (…) To wydarzenie, które Federacja Rosyjska określa jako największe zagrożenie od czasu ZSRR (…) myślenie, że Federacja Rosyjska będzie z założonymi rękami patrzeć na instalowanie wojsk na terenie Polski jest naiwnością.

Plan „Majdanu w Warszawie” jest faktem. Apel byłych mundurowych ws. buntu przeciwko władzy jest jego elementem – pisze portal wPolityce.pl, który upublicznił zamieszczoną na Facebooku „instrukcję powstania Majdanu”. Kim jest autor tej instrukcji, piszemy dalej. Wylicza on 8 punktów, które należy spełnić, by przeprowadzić w kraju krwawą masakrę prowadzącą do ustąpienia władzy i wcześniejszych wyborów:

1. Nośny społecznie powód, który zmobilizuje MŁODZIEŻ. Starzy na mrozie nie wysiedzą. Wystarczy dwa-trzy tysiące gotowych zostać na noc, ale za to dziesiątki tysięcy gotowych wspierać ich na miejscu za dnia,

2. Duży PLAC w centrum miasta (Plac Defilad się nie nadaje, bo nie ma go jak obronić), a w sąsiedztwie duży BUDYNEK PUBLICZNY, który można zająć (i obronić). To jest niezbędne ze względów logistycznych, sztabowych, centrum prasowego, toaletowych…

3. Początkowe drobne utarczki z milicją, powstrzymane (jak dzisiaj) przez posłów.POSŁOWIE muszą być gotowi postawić własne namioty z wywieszką „Biuro poselskie”, żeby zapewnić immunitet.

4. Namioty należy stawiać jak OBÓZ WAROWNY. Plus przenośne toalety i zapas drewna.

5. Władza bezmyślnie i krwawo atakuje po kilku dniach (i nad ranem) obozującą młodzież. Na drugi dzień MILION ludzi demonstruje na placu i w okolicach.

6. RADA MAJDANU czyli przedstawiciele demonstrantów i LIDERZY ZJEDNOCZONEJOPOZYCJI, którzy muszą jeszcze zorganizować FUNDUSZE na żywność, opał, wynajęcie sprzętu nagłaśniającego i zbudowanie trybuny, itp.

7. Oddziały SAMOOBRONY. Tu trzeba się mocno pilnować, żeby uniknąć prowokacji, 8.Stała obecność ARTYSTÓW na scenie i wsparcie DUCHOWNYCH.

Autorem porad, jak zrobić krwawą masakrę w Warszawie, udzielanych w chwili głosowania przez Sejm nad odebraniem byłym esbekom przywilejów emerytalnych (wielokrotnie wyższe emerytury zostały im w miniony piątek decyzj,ą Sejmu odebrane), jest niejaki Michał Broniatowski – redaktor naczelny miesięcznika Forbes (niemiecko-szwajcarski kapitał RASP), syn Mieczysława i Henryki Broniatowskich. Jego ojciec, Mieczysław Broniatowski – był szefem Wydziału Personalnego Zarządu Polityczno-Wychowawczego 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Po 1945 roku kierownik Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie, z ramienia którego organizował struktury powiatowe UB m. in. w Płocku i wojewódzkie w Rzeszowie, dyrektor Centralnej Szkoły Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Łodzi, dyrektor Biura Społeczno-Administracyjnego URM, dyrektor Departamentu Społeczno-Administracyjnego MSW. Henryka Broniatowska – w czasie II wojny światowej w Związku Sowieckim, od 1943 oficer polityczno-wychowawczy w Ludowym Wojsku Polskim. W latach 1946-1947 dyrektor Domu Propagandy PPR w Łodzi, a następnie pracownik Wydziału Propagandy KC PZPR.

Krok po kroku realizowane są precyzyjnie wyznaczone założenia. Już w październiku pojawiły się głosy, że wojsko może dołączyć do buntu przeciwko władzy. „Kto ma zabierać głos, jak nie żołnierze? Przecież nie zrobią tego cywile, którzy gdzieś tam cicho siedzą za biurkami i nie zdają sobie sprawy z tego, co się naprawdę dzieje (…) Bardzo mocno dziwię się, że tej krytyki ze strony wojska brakuje. Bo gdzie podziali się generałowie, choćby ci w stanie spoczynku” – mówił niedawno obrońca esbeków płk Mazguła, wzywając do atakowania TVP .

Wniosek z ostatnich dni jest oczywisty: Decyzja o przeprowadzeniu u nas jakiejś lokalnej mutacji Majdanu zapadła. Tu nie może być żadnych wątpliwości” – ocenia redaktor portalu wPolityce.pl Jacek Karnowski. – „W piątek się nie udało się, bo po zablokowaniu mównicy większość sejmowa znalazła sposób, by przeprowadzić głosowania. Okupacja sali – która miała być główną osią całej akcji – jest kontynuowana, ale ma już marginalne znaczenie. Przynajmniej do czasu, gdy PO i Nowoczesnej nie uda się wprowadzić do budynku działaczy KOD, co będzie wstępem do zajęcia całego Sejmu”.

Nie bez znaczenia pozostaje kontekst międzynarodowy obecnych wydarzeń. Kilka dni temu został ogłoszony harmonogram rozmieszczania w Polsce i w krajach bałtyckich wojsk amerykańskich. To najważniejsze wydarzenie dla naszej części Europy z XXI wieku. Połączone siły niemiecko-rosyjskiej agentury robią wszystko, żeby do tego nie dopuścić. Bałagan w Polsce ma być argumentem za wstrzymaniem wzmocnienia wschodniej flanki NATO – zwracają uwag publicyści portalu wPolityce.pl. Do dymisji podało się kilku generałów, którzy blokowali plan Ministra Obrony Narodowej przeniesienia ciężkiego sprzętu na polskie granice wschodnią i północną. Owi generałowi są zdania, i taką strategię realizowali, że główne siły polskiego wojska powinny nadal pozostać w zachodniej części Polski.

Scenariusz polskiego „Majdanu” promują niemieckie media. „To początek końca rządu w Polsce” – ogłosił Deutschlandfunk. Niemiecka rozgłośnia wyraża nadzieję, że „na dłuższą metę” lider rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński „swoją polityką nie osiągnie sukcesu” i dodaje: „Ale może na naszych oczach rozpoczyna się koniec tego rządu”. Podobne głosy pojawiają się w innych tytułach w Niemczech.

Czy Polska została zaatakowana przez zawodowych handlarzy rewolucją, której celem jest obalenie legalnego rządu? O bardzo poważne potraktowanie obecnego zagrożenia apelują pracownicy naukowi polskich uczelni w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Katowicach, Gdańsku, Lublinie i Toruniu: „Dotychczasowe wysiłki pozwoliliśmy przeciwnikom zbyt łatwo unicestwić. Tak było, niestety, w latach 1981, 1992, 2007 i w katastrofalnym roku 2010. Tym razem uczyńmy wszystko, by nie pozwolić na zmarnowanie realnej szansy na normalny, uczciwy, zgodny z zasadami demokracji i sprawiedliwości rozwój Polski” (z całym apelem zapoznasz się tu).

– To, co się dzisiaj dzieje to wielka hucpa. Nie będziemy się temu biernie przyglądać. Przygotowujemy się do wyjścia na ulice i policzenia się. My ich czapkami przykryjemy. Nie będziemy bierni. Myśmy czekali osiem lat, by wymienić ekipę rządzącą. Po to, byśmy mieli takie sukcesy jak dziś – zapowiedział szef „Solidarności” Piotr Duda, podkreślając, że związek jest gotowy do konfrontacji w obronie demokratycznego wyboru Polaków .

Prezydent Andrzej Duda spotka się dziś o godz. 13.00 z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim i prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Celem rozmów polityków jest zażegnanie kryzysu. W niedzielę prezydent Andrzej Duda rozmawiał z liderami partii opozycyjnych: Grzegorzem Schetyną z Platformy Obywatelskiej, Ryszardem Petru z Nowoczesnej, Pawłem Kukizem z Kukiz‘15 i Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Jagiellonia.org / Kresy24.pl
żródła: TVO Info, wPolityce.pl, TVP1, PAP, IAR

CZYTAJ TEŻ:

Wojna już trwa! Polsko, obudź się!

Na celowniku Kremla