Rosyjska armia jest gotowa do inwazji na wielką skalę, nawała na Ukrainę może nastąpić w każdej chwili – powiedział prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podczas obchodów 100-lecia ukraińskiej służby granicznej, które odbyły się na Placu Sofijskim w Kijowie – informuje agencja prasowa UNIAN.

Prezydent powiedział, że od czasu agresji rosyjskiej Ukraina kilkakrotnie zwiększyła potęgę swojej armii. Jednocześnie podkreślił, że wróg jest bardzo silny, ponieważ według rankingu Global Superpower, rosyjska armia znalazła się na drugim miejscu, ustępując tylko armii Stanów Zjednoczonych.

Jak informowaliśmy wcześniej, ukraińskie siły zbrojne przygotowują się do najgorszego scenariusza w Donbasie.

Doceniając prawdopodobieństwo ataku Rosji na Ukrainę, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy przygotowuje się do przeciwdziałania nowej fali agresji na wschodzie kraju – informuje Ukrinform.

Według ukraińskiego wiceministra spraw zagranicznych Wasilija Bodnara reakcja Rosji na działania w Syrii pozostaje przedmiotem spekulacji, natomiast jeśli chodzi o rozwój sytuacji w Donbasie, Siły Zbrojne Ukrainy przygotowują się na najczarniejszy scenariusz, tzn. na nową, szeroko zakrojoną ofensywę ze strony Rosji.

„Nikt jest w stanie powiedzieć ze stuprocentową pewnością, że agresja nastąpi, ponieważ nie wiadomo co dzieje się w głowie Władimira Putina. Musimy być jednak przygotowani na najgorsze. Dwa tygodnie wraz z szefem słowackiej dyplomacji odwiedziłem Donbas i mogę stwierdzić, że nasi żołnierze przygotowują się do odparcia ataku”

– powiedział Bodnar.

PRZECZYTAJ:

Rosja chce mieć pretekst do wojny z Ukrainą

Przedstawiciele ukraińskiej dyplomacji pracują też nad zwróceniem uwagi społeczności światowej na wpływ wydarzeń w Syrii na Ukrainę w świetle rosyjskiego zagrożenia w Donbasie, któremu musi stawić czoła cały świat, jeśli chce utrzymać elementarny ład geopolityczny.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE: