Oświadczenie MSZ w związku z komentarzami dotyczącymi incydentów w czasie Marszu Niepodległości w Polsce

W dniu 11 listopada br. w Warszawie zorganizowano cykliczny Marsz Niepodległości, w którym tysiące uczestniczących w nim osób mogły – pokojowo – dać wyraz swoim patriotycznym uczuciom. Marsz był wielkim świętem Polaków, różniących się w swoich poglądach, ale jednoczących się wokół wspólnych wartości: wolności i wierności Niepodległej Ojczyźnie.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych uważa, że przypisywanie temu wydarzeniu jako dominujących elementów, które miały charakter wyłącznie incydentalny, jest nieuprawnione.

Jednocześnie przypominamy, że polskie władze zdecydowanie potępiają poglądy bazujące na ideach rasistowskich, antysemickich i ksenofobicznych. Z tego względu MSZ sprzeciwiło się m.in. wizycie w Polsce pana Richarda B. Spencera.

Biuro Rzecznika Prasowego Ministerstwo Spraw Zagranicznych

Przypomnijmy że były rzecznik Hillary Clinton ds. zagranicznych Jesse Lehrich skomentował na Twitterze Marsz Niepodległości, który 11 listopada odbył się w Polsce. Na jego koncie pojawiły się skandaliczne słowa. „60 tysięcy nazistów maszerowało w Warszawie” – napisał.