Dostawy broni amerykańskiej na Ukrainę będą poważnym czynnikiem odstraszającym dla Rosji, która nadal dolewa oliwy do ognia wojny w ukraińskim Donbasie.

Specjalny przedstawiciel Departamentu Stanu USA ds. Ukrainy Kurt Volker w rozmowie z dziennikarzami ukraińskiej redakcji BBC powiedział, że jego zdaniem obecność amerykańskiej broni w arsenale ukraińskiej armii może zapobiec dalszej rosyjskiej ofensywie.

„Jeśli Ukraina nie będzie w stanie utrzymać swoich stanowisk, będzie to zaproszenie do nowych ataków. Dostarczenie takiej broni (na Ukrainę – red.) da Rosji wyraźny sygnał: nie można uzyskać więcej bez płacenia za to wysokiej ceny”

– powiedział amerykański dyplomata.

„Oczywiście Ukraińcy nie będą w stanie zwrócić terytorium już zdobytego przez Rosję. Rosja jest zbyt silna. Ale cena dalszej ofensywy dla Rosji już wzrosła i będzie rosnąć jeszcze bardziej”

– dodał specjalny przedstawiciel Departamentu Stanu USA ds. Ukrainy.

Przypomnijmy, na początku marca Kurt Volker powiedział, że w konfrontacji z Rosją nie ma miejsca na „zaufanie” i „kompromis”. Dodał też, że sąsiedzi Ukrainy muszą zdawać sobie sprawę z dramatu, przed którym stoi Ukraina. Kilka godzin lotu stąd, na europejskiej ziemi, trwają regularne, codzienne walki. Co tydzień ginie kilku ukraińskich żołnierzy. Są tam rosyjskie siły, które kontrolują terytorium wschodniej Ukrainy i Krymu. To nie jest „zamrożony konflikt”, tam trwa „gorąca wojna”.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

Kurt Volker: W konfrontacji z Rosją nie ma miejsca na „zaufanie” i „kompromis”