„Pospieszne i niewyważone akty ustawodawcze świadczą o tym, że instrumentalizacja polityki pamięci wykorzystywana jest przez parlament Polski w doraźnych celach”, czytamy w oświadczeniu przyjętym przez Radę Najwyższą Ukrainy, w związku z przyjęciem przez polski parlament poprawek do ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

Projekt oświadczenia nr 7553 uzyskał poparcie 242 deputowanych. Ich zdaniem nowelizacja ustawy zawiera „wykrzywione pojęcie” ukraińskiego nacjonalizmu, co spowoduje manipulacje tym terminem i nasilenie nastrojów antyukraińskich w Polsce.

W oświadczeniu czytamy, że rada „kategorycznie nie przyjmuje i odrzuca politykę podwójnych standardów i narzucania idei odpowiedzialności zbiorowej oraz podejmowanych przez stronę polską prób zrównania wszystkich bojowników o niepodległość Ukrainy ze zbrodniami dwóch reżimów totalitarnych XX wieku, nazistowskiego i komunistycznego”.

W dokumencie podkreśla się obowiązek „pamiętania i przekazywania następnym pokoleniom prawdy o rzeczywistych, a nie wyrwanych z ogólnego kontekstu przyczynach, które doprowadziły do rozlewu krwi między dwoma narodami w czasie II wojny światowej i innych okresach naszej historii, które miały tragiczne konsekwencje dla naszych narodów” .

Deputowanych najbardziej niepokoi fakt, że nowelizacja przyczyni się do rozniecania antyukraińskich nastrojów, a „atmosfera presji i zastraszania mogą mieć wpływ na prawa i wolności blisko miliona Ukraińców uczących się i pracujących w Polsce między innymi na rzecz jej gospodarczego wzrostu” – napisano w oświadczeniu.

„Niepokoją nas także demonstracyjne akcje niszczenia ukraińskich upamiętnień na terytorium Polski, napaści na uczestników uroczystości religijnych i członków ukraińskiej społeczności w Polsce, zakazy imprez kulturalnych oraz szowinistyczna retoryka” – czytamy.

Werchowna Rada stwierdza również, że „tak jak w przeszłości tak i dziś, podżeganie konfliktów między tradycyjnie zaprzyjaźnionymi narodami ukraińskim i polskim leży w interesie wspólnych wrogów naszej państwowości i suwerenności, którymi były reżimy – nazistowski i komunistyczny, a dzisiaj jest nim rosyjski agresor i okupant”.

Zdaniem autorów dokumentu Ukraina i Polska mogą jeszcze uniknąć błędów przeszłości, jeśli zdobędą się na obiektywną ocenę faktów historycznych, stosowanie odpowiedzialności personalnej, a nie zbiorowej, a także poprzez „należyty szacunek i równoprawną troskę o pamięć wszystkich ofiar na terytorium obu państw”.

W przyjętym oświadczeniu podkreśla się również, że Rada Najwyższa solidaryzuje się ze społecznością międzynarodową i w kwestii negowanie zbrodni Holokaustu. Wzywa polską stronę do otwartości i konstruktywnego dialogu na rzecz dalszego rozwoju stosunków dwustronnych.

Jednak „pospieszne i niewyważone akty ustawodawcze świadczą o tym, że instrumentalizacja polityki pamięci wykorzystywana jest przez parlament Polski w doraźnych celach” – czytamy.

Ukraińscy posłowie wezwali polskiego prezydenta Andrzeja Dudu do interwencji w obecną sytuację.

Źródło: Kresy24.pl, nv.ua