Organizatorzy podali powód, hasło i datę pierwszego z fali jesiennych protestów.

Według Białoruskiego Kongresu Narodowego kraj czekają nowe bunty “darmozjadów” protestujących przeciwko narzuconemu przez prezydenta Alaksandra Łukaszenkę podatkowi od bezrobocia. Marsz Oburzonych Białorusinów 2.0 ruszy ruszy z Placu Październikowego w Mińsku 21 października o godzinie 14. Hasłem nadchodzącej demonstracji będzie “My – lud”.

– Białorusini od 1 stycznia 2018 roku będą płacić 100% kosztów usług komunalnych. W sytuacji, gdy średnia pensja wynosi od 80 do 120 dolarów [od 290 do 436 złotych – przyp. red.], podobne “doświadczenia na zwierzętach” przypominają rabunek

– czytamy w odezwie aktywistów

Na Facebooku pojawiły się już odpowiednie plakaty.

Posted by Беларускі нацыянальны кангрэс on Montag, 25. September 2017

Jak wskazuje nazwa, nie jest to pierwszy taki protest. Marsze Oburzonych Białorusinów i Marsze Niedarmozjadów (protesty przeciwko podatkowi od bezrobocia) przeszły przez Białoruś na przełomie zimy i wiosny tego roku. Wzięły w nich udział tysiące osób, część z nich pierwszy raz protestowała przeciwko władzy.

Równolegle z falą protestów, rozpoczęła się fala represji. Milicja i KGB zatrzymywały polityków, działaczy związkowych, obrońców praw człowieka i dziennikarzy, także zagranicznych. Do aresztu i przed sąd szczególnie licznie trafiali korespondenci Biełsatu.

Jagiellonia.org / Belsat.eu / DR