Polskie siły zbrojne będą wspierać ukraińską armię – zapewniał we Lwowie szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generał Leszek Surawski. Spotkał się on tam z ukraińskim szefem sztabu generalnego generałem Wiktorem Mużenką. Wojskowi omówili kwestie współpracy między krajami, zwłaszcza w kontekście rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad 2017 – podaje Polskie Radio.

Generał Leszek Surawski obiecał polskie wsparcie Ukrainie. Jak mówił, nie tylko Sztab Generalny Wojska Polskiego, ale całe siły zbrojne będą wspierać armię Ukrainy. Wojskowy zaznaczył, że jest sprawą jednoznacznie jasną, iż w chwili obecnej „bez wolnej Ukrainy nie będzie też wolnej Europy”.

Szef polskiego Sztabu Generalnego nie wierzy w charakter obronny zaplanowanych na wrzesień wielotysięcznych białorusko-rosyjskich ćwiczeń wojskowych. Jak podkreślił, Rosjanie mówią o działaniach defensywnych, tymczasem zmobilizowali 100 tysięcy żołnierzy.

Generał Leszek Surawski zaznaczył, że Rosjanie w ramach działań nazywanych przez siebie defensywnymi, zmobilizowali 1. Armię Pancerną. – Jakie siły Rosjanie musieliby przerzucić, żeby działania te były ofensywne? – pytał szef polskiego Sztabu Generalnego.

Szefowie polskiego i ukraińskiego sztabów generalnych mówili o odpowiednim reagowaniu na zagrożenia.

Jak podkreślił generał Wiktor Mużenko tematem rozmów były wspólne ćwiczenia wojskowe. Wyjaśnił, że zaplanowano kompleks wspólnych taktycznych ćwiczeń, które odbędą się na 11 ukraińskich poligonach, ale też poza nimi.
Polska jest jedynym krajem, który podpisał z Ukrainą umowę o współpracy wojskowej.

Jagiellonia.org / Polskieradio.pl / IAR