Autor: Dominik Szczęsny-Kostanecki

Pamiętajmy o konfederatach barskich!

250 lat temu, 29 lutego 1768 w Barze na Podolu niegodząca się na uszczuplanie suwerenności Rzeczpospolitej szlachta zawiązała konfederację, która przerodziła się w kilkuletnią wojnę z Rosją. Jeśli potraktować konfederację barską jako pierwsze polskie powstanie (a niektórzy historycy przychylają się do takiej wykładni), to byłoby ono najdłużej trwającą z polskich insurekcji. Ale zawiązany w 1768 roku na terenie dzisiejszej Ukrainy związek zbrojny rzeczpospolitackiej szlachty nosił też jeszcze cechy dawnego rokoszu, tzn. wymówienia lojalności wobec rodzimej władzy monarszej. Konfederaci barscy uważali bowiem – z dzisiejszego punktu widzenia zupełnie słusznie – że obrany królem Stanisław Antoni Poniatowski był, mimo różne nieśmiałe...

czytaj więcej

Powstanie styczniowe na Ukrainie

Zgodnie z powszechną intuicją powstanie styczniowe swym zasięgiem ograniczyło się do Polski, przez którą rozumie się istniejące wówczas Królestwo Kongresowe oraz – o czym przypominamy sobie zdecydowanie rzadziej – do Litwy. Tymczasem insurekcja 1863 objęła również sporą część dzisiejszej Ukrainy. Należy założyć, że istotnie mamy w tej kwestii do czynienia raczej z intuicją, aniżeli z sądem czy opinią, albowiem na fali odcinania się od przeszłości – szczególnie narodowej – mającej być dla światłego Europejczyka jedynie balastem, już tylko nieliczni dokonują jakiegoś namysłu nad historią w ogólności, a cóż dopiero nad tak prehistorycznymi skamielinami, jak XIX-wieczni powstańcy! W umysłach kołaczą...

czytaj więcej

Dominik Szczęsny-Kostanecki: Wygra na tym projekt restytucji Rzeczpospolitej. Janowi Rokicie w odpowiedzi na temat stosunków polsko-ukraińskich

Gdyby człowiek rzeczywiście był opisywalną w kategoriach ekonomicznych, czyli de facto w kategoriach biologicznych, świnią, co postuluje Janusz Korwin-Mikke, faktycznie Niemcy byliby dla Ukraińców opcją naturalną. Ale nie jest…

czytaj więcej

Urbs Żytomierz (II)

Dokonawszy pobieżnych, czynionych jak gdyby z lotu ptaka, oględzin rozrzuconego u ujścia Kamionki do Teterewu miasta Żytomierza, zdajmy pytanie – z pozoru tylko błahe – o tutejszą kulturę gastronomiczną i spróbujmy dzięki poczynionym eo modo spostrzeżeniom pokusić się o wnioski natury socjo-historycznej.

czytaj więcej