Autor: Redakcja

Wojna w Syrii. Kto się boi najemników

Z Syrii wciąż napływają informacje wskazujące na obecność tam rosyjskich najemników. Po rzezi w Dolinie Eufratu na początku lutego Moskwa nie zmieniła swej polityki i nadal korzysta z usług tzw. wagnerowców. Będzie tak prawdopodobnie do końca wojny syryjskiej, więc do tego czasu Kreml nic nie zmieni w sferze prawa, tak by wciąż móc korzystać z najemników, formalnie nie ponosząc za to żadnej odpowiedzialności. Potwierdza to bieg wypadków w sprawie projektu legalizacji działalności najemników w Rosji. Kolejna w ostatnich kilku latach próba przyjęcia ustawy regulującej działalność prywatnych spółek najemników w Rosji znów zakończyła się fiaskiem. Rząd wydał opinię, w której...

czytaj więcej

Siły Zbrojne Ukrainy przygotowują się do najgorszego scenariusza w Donbasie

Doceniając prawdopodobieństwo ataku Rosji na Ukrainę, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy przygotowuje się do przeciwdziałania nowej fali agresji na wschodzie kraju – informuje Ukrinform. Według ukraińskiego wiceministra spraw zagranicznych Wasilija Bodnara reakcja Rosji na działania w Syrii pozostaje przedmiotem spekulacji, natomiast jeśli chodzi o rozwój sytuacji w Donbasie, Siły Zbrojne Ukrainy przygotowują się na najczarniejszy scenariusz, tzn. na nową, szeroko zakrojoną ofensywę ze strony Rosji. „Nikt jest w stanie powiedzieć ze stuprocentową pewnością, że agresja nastąpi, ponieważ nie wiadomo co dzieje się w głowie Władimira Putina. Musimy być jednak przygotowani na najgorsze. Dwa tygodnie wraz z szefem słowackiej dyplomacji odwiedziłem...

czytaj więcej

Moskwa może odważyć się na inwazję wobec państwa członkowskiego NATO z udziałem „zielonych ludzików” – rosyjski politolog

„Sen Kremla i Putina to mała zwycięska wojna przeciwko NATO. Chociaż Kreml rozumie, że jest to niezwykle ryzykowna gra. Niemniej jednak nie wykluczałbym krótkiej akcji militarnej niektórych uzbrojonych ludzi bez znaków rozpoznawczych w obszarach przygranicznych państw bałtyckich, pod jakimś pretekstem: ucisku rosyjskojęzycznych obywateli lub prowokacji NATO” – pisze na swoim blogu na portalu Obozrevatel.com Konstantin Eggert, rosyjski dziennikarz i politolog. Ekspert zauważa, że Rosjanie mogą liczyć na to, że odbędzie się błyskawiczna akcja militarna trwająca 1-2 godziny, która doprowadzi do tego, że NATO po prostu nie będzie miało czasu na adekwatną reakcję. A postfaktum Grecy, Włosi, Francuzi zaczną pytać:...

czytaj więcej