– Mało nam jest Krymu. Dołączmy Donbas do Rosji. Mariupol – rosyjskie miasto. Kijów – rosyjskie miasto. Tallin – rosyjskie miasto. Mińsk – rosyjskie miasto. Wilno – rosyjskie miasto. Warszawa – rosyjskie miasto. Stambuł – rosyjskie miasto – skandowali aktywiści rosyjskiej Partii Narodowo-Bolszewickiej, na czele której stoi ekscentryczny rosyjski działacz społeczny i pisarz Eduard Limonow.