Ok. 1400 żołnierzy, 176 pojazdów, 57 samolotów i śmigłowców, 60 pocztów sztandarowych i 17 pododdziałów pieszych wzięło udział defiladzie, która odbyła się w Al. Ujazdowskich w Warszawie z okazji Święta Wojska Polskiego, w 97. rocznicę bitwy warszawskiej 1920 r. Po raz pierwszy zaprezentowano między innymi moździerze samobieżne Rak, w defiladzie wzięły też udział trzy typy amerykańskich śmigłowców, które operują z Powidza: Apache, Black Hawk i Chinook.

W paradzie wzięli udział żołnierze Wojska Polskiego, ale byli też wojskowi z państw sojuszniczych oraz przedstawiciele armii sojuszniczych i klas mundurowych.

Uroczystość rozpoczęła się w samo południe na Placu Trzech Krzyży od meldunku, który prezydentowi Andrzejowi Dudzie złożył szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. broni Leszek Surawski. Następnie zwierzchnik sił zbrojnych w towarzystwie generała dokonał przeglądu zebranych pododdziałów, jadąc Al. Ujazdowskimi w odkrytym samochodzie.

Defilada rozpoczęła się o godz. 12.43, już po tym, jak prezydent wygłosił przemówienie, złożył wieniec przed pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego koło Belwederu oraz odznaczył Orderem Zasługi RP kończącego kadencję dowódcę sił lądowych USA w Europie gen. broni Bena Hodgesa.

Tradycyjnie paradę otwierali lotnicy. Najpierw na niebie pojawiło się sześć samolotów TS-11 Iskra z zespołu „Biało-Czerwone Iskry”, które wypuściły dymy w takich właśnie barwach.

Za nimi leciały śmigłowce – najpierw sześć SW-4 Puszczyk, następnie 4 W-3 Sokół i 4 Mi-17 (oba typy z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej). Po nich nadleciała formacja trzech śmigłowców US Army – AH-64 Apache, UH-60 Black Hawk i CH-47 Chinook. Wszystkie trzy typy śmigłowców są używane przez zgrupowanie lotnictwa wojsk lądowych USA, rozlokowywane w Powidzu.

Czytaj więcej: Black Hawki wylądowały w Powidzu. Wkrótce dołączą Apache i Chinooki

Część śmigłowcową zamknęły cztery Mi-24 z 1 Brygady Lotnictwa Wojska Lądowych.

W dalszej kolejności zaprezentowały się samoloty należące do 3 Skrzydła Lotnictwa Transportowego – cztery M28 Bryza, pięć C-295M oraz dwa C-130 Hercules, po raz pierwszy zaprezentowane w osobnej formacji.

Następnie przyszła kolej na osiem samolotów PZL-130 Orlik, należących do zespołu akrobacyjnego pod taką samą nazwą. Część lotniczą zamykały odrzutowe samoloty bojowe, najpierw sześć myśliwsko-bombowych Su-22 i sześć myśliwców MiG-29 z 1 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, a na samym końcu – sześć wielozadaniowych F-16 z 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego.

Część pieszą poprowadził dowódca uroczystości ppłk Tomasz Bieniak z Dowództwa Garnizonu Warszawa, za którym przedefilowały kompanie reprezentacyjne Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej. Następnie maszerowały pododdziały reprezentacyjne z Żandarmerii Wojskowej, Wojsk Obrony Terytorialnej, Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, 6 Brygady Powietrznodesantowej, 10 Opolskiej Brygady Logistycznej (w umundurowaniu pustynnym), 25 BKPow. i 21 Brygady Strzelców Podhalańskich.

Dla pododdziału WOT był to debiut na defiladzie z okazji święta Wojska Polskiego. Żołnierze tego nowego rodzaju sił zbrojnych zaprezentowali się w beretach nowego wzoru (tłoczonych, a nie szytych) w kolorze oliwkowym. Mają one być docelowym nakryciem głowy żołnierzy WOT obok polowej rogatywki.

W dalszej kolejności defilowali studenci Wojskowej Akademii Technicznej, Akademii Marynarki Wojennej oraz wyższych szkół oficerskich – Wojsk Lądowych i Sił Powietrznych, a za nimi reprezentanci sojuszniczych pododdziałów, przebywających obecnie w Polsce – Kanadyjczycy, Rumuni, Amerykanie i Brytyjczycy

Część pieszą zamykały zagraniczne poczty sztandarowe z licznych państw sojuszniczych (między innymi Chorwacji, Estonii, Hiszpanii, i Niemiec), pododdziały organizacji proobronnych i klas mundurowych, poczty sztandarowe zdecydowanej większości jednostek podległych Dowództwu Generalnemu Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego i Szwadron Kawalerii Wojska Polskiego. Za nimi z placu zeszła Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego, by zrobić miejsce dla pojazdów.

Rzut kołowy otwierały pojazdy Żandarmerii Wojskowej – motocykle, radiowozy i pojazdy interwencyjne, w tym opancerzone wozy SILO. Za nimi jechały quady i pojazdy należące do Wojsk Specjalnych, m.in. pojazdy M-ATV czy po raz pierwszy zaprezentowane szerokiej publiczności dwie rampy szturmowe C2 na podwoziu Ford F-550 z Jednostki Wojskowej GROM.

Po lżejszych pojazdach nadjechały cięższe. Najpierw pełna kompania kołowych transporterów opancerzonych Rosomak – 14 wozów z 12 Brygady Zmechanizowanej, uzupełnionych dwoma pojazdami w wersji ewakuacji medycznej. Następnie przyszedł czas na pojazdy sojuszników – brytyjski wielozadaniowy samochód terenowy Panther i pojazd rozpoznawczy Jackal, dwa amerykańskie kołowe transportery opancerzone Stryker oraz ciężarówka DAC 665T z armatą przeciwlotniczą kalibru 35 mm GDF 103 z Rumunii.

W dalszej części zaprezentowali się artylerzyści. Pokazali osiem 152-mm haubic Dana, osiem wyrzutni rakietowych Langusta z 23 pułku artylerii oraz osiem samobieżnych moździerzy Rak na podwoziu Rosomaka z 17 Brygady Zmechanizowanej, w defiladzie uczestniczyły także wozy dowodzenia różnych typów. Raki zostały przyjęte na uzbrojenie Wojska Polskiego zaledwie pod koniec czerwca i w tym roku debiutowały na świątecznej defiladzie. Marynarka Wojenna zaprezentowała wyrzutnie pocisków NSM należące do Morskiej Jednostki Rakietowej i inne pojazdy tej formacji.

Z kolei przeciwlotnicy pokazali wyrzutnie rakiet Grom, zestawy ZUR-23-2K, sześć zestawów rakietowych Osa z 4 pułku przeciwlotniczego oraz zdolne do przerzutu stacje radiolokacyjne Soła. W defiladzie uczestniczyły też pojazdy wojsk inżynieryjnych.

Na finał defilady jak co roku można było zobaczyć pojazdy gąsienicowe. W tym roku zaprezentowano aż 40 czołgów. Były to Leopardy 2A5 (po 10 z 1 Brygady Pancernej i 34 Brygady Kawalerii Pancernej), Leopardy 2A4 (10 z 10 Brygady Kawalerii Pancernej) oraz PT-91 Twardy (10 z 9 Brygady Kawalerii Pancernej). Towarzyszyły im dwa wozy zabezpieczenia technicznego Bergepanzer 2.

Na koniec zaprezentowało się osiem 155-mm samobieżnych haubic Krab z 11 pułku artylerii wraz z pojedynczym wozem dowodzenia.

Po defiladzie wieniec przed pomnikiem marszałka Piłsudskiego złożył szef MON Antoni Macierewicz.

Jagiellonia.org / defence24.pl